• 1
  • 2
piątek, 18 luty 2022 14:23

Monitoring miejski na ulicach Augustowa

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Monitoring miejski to w dzisiejszych czasach wręcz nieodłączny element niemal każdego miasta. Głównym celem instalowania kamer na ulicach jest przede wszystkim zwiększenie poczucia bezpieczeństwa mieszkańców. W Augustowie monitoringu nie ma, ale jego pojawienie się jest obiecywane już od kilku lat. Jest duża szansa, że w końcu na ulicach miasta zostaną zainstalowane kamery!

Monitoring rozbudowuje się niemal w każdym mieście, a jego głównym celem jest zwiększenie poczucia bezpieczeństwa. Jest on także ułatwieniem pracy policji, straży miejskiej i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców danej miejscowości. Dzięki monitoringowi skuteczniej można przeciwdziałać aktom wandalizmu, aktom chuligaństwa, niszczeniu mienia czy zapobieganiu wykroczeniom drogowym.

Polskie prawo nie reguluje wyraźnie monitoringu wizyjnego miejsc publicznych, co nie oznacza, że jest całkowicie poza normami prawnymi. Dlatego każdy, kto instaluje monitoring, musi mieć na uwadze, że wiąże się on z przetwarzaniem danych osobowych. Takimi danymi są właśnie wizerunki osób utrwalane przez kamery monitoringu. Dlatego należy pamiętać o tym, że dane z monitoringu nie mogą być wykorzystywane w celach niezgodnych z tymi, do których zostały pierwotnie przeznaczone.

Praktyka stosowania miejskiego monitoringu wskazuje na wyraźne zmniejszenie aktów wandalizmu, kradzieży w centrach handlowych czy przekraczania przepisów drogowych. Monitoring, przez swoją powszechność, przestał wzbudzać wśród ludzi negatywne emocje, a większość mieszkańców miast widzi potrzebę stosowania go dla zapewnienia sobie większego bezpieczeństwa w różnych sytuacjach.

Jak obecnie wyglądają plany na instalację miejskiego monitoringu na terenie Augustowa, który obiecywany jest mieszkańcom od kilku lat? Takie pytanie zadaliśmy zastępcy burmistrza, panu Filipowi Chodkiewiczowi.

„Mamy w budżecie miasta środki, które przeznaczymy na monitoring. Prowadzone są rozmowy z firmami, podczas których dyskutowane są technologie, jakie będą odpowiednie na nasze warunki, no i oczywiście oferty, na które będzie nas stać. W tej chwili mamy pewne ograniczenia, ponieważ wciąż trwają prace nad wymianą opraw na latarniach na ledowe, co zapewni, że prąd w nich będzie przepływał cały czas, nie tylko wówczas, gdy będą one włączone. Realizowany jest też unijny projekt instalacji światłowodów, który również musi być zakończony, aby można było rozpocząć prace nad monitoringiem”.

Rozmawialiśmy już kiedyś na temat monitoringu w mieście i wówczas padła obietnica zainstalowania kamer w 50 punktach. Jak to wygląda na dzień dzisiejszy?

„Chcielibyśmy, aby jeszcze w tym roku zostało założonych około 20 kamer. Myślimy o takich miejscach jak centrum miasta, bulwary oraz ruchliwe skrzyżowania. Wiemy, że dostępne są takie systemy ze sztuczną inteligencją, które same wychwytują zagrożenia i powiadamiają policję. Takimi systemami również jesteśmy zainteresowani”.

Monitoring miejski z pewnością ułatwiłby pracę policji. Czy bierzecie Państwo pod uwagę sugestie policji, jeśli chodzi o miejsca umieszczenia kamer?

„Oczywiście. Policja zna newralgiczne punkty miasta, więc podpowiada, gdzie kamery ułatwiłyby im pracę. Sugerują też monitoring na wylotowych ulicach z miasta, gdzie „piraci drogowi” przekraczają dozwoloną prędkość. Nad rozmieszczeniem kamer będziemy jeszcze rozmawiać, aby sprawny system przekładał się na bezpieczeństwo mieszkańców. Chcielibyśmy dostarczyć dostęp do monitoringu policji i straży granicznej, żeby skutecznie mogli reagować tam, gdzie w danej chwili jest sytuacja zagrożenia. To również jest sprawa do uzgodnienia z tymi służbami”.

Plany władz na zainstalowanie kamer na ulicach Augustowa są, jak widać, dość ambitne i wszystko wskazuje na to, że miejski monitoring pojawi się na ulicach miasta już w tym roku. Czas pokaże.

Gruby Benek