• 1
  • 2
poniedziałek, 21 luty 2022 15:25

Czy książki papierowe odejdą do lamusa? „Z czytaniem było lepiej…”

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Biblioteka Narodowa corocznie publikuje raport o stanie czytelnictwa w Polsce. Z badania wynika, że posiadanie książek w domu wciąż nie jest zjawiskiem powszechnym i nadal potrzebna jest promocja czytelnictwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Czy nadchodzi początek końca papierowych książek?

Z ostatniego badania Biblioteki Narodowej wynika, że 42 procent respondentów przeczytało w ciągu roku przynajmniej jedną książkę lub jej fragment. Mimo że te dane są lepsze niż w ostatnich sześciu latach, to jednak sytuacja nie przedstawia się aż tak kolorowo. Posiadanie książek w domowych biblioteczkach niestety nie stanowi powodu do dumy. Aż 31 procent badanych nie ma żadnych książek w domu, a jeżeli jakieś mają, to są to jedynie podręczniki szkolne. Dużą popularnością cieszą się natomiast e-booki i audiobooki. Jednak zgodnie z raportem Biblioteki Narodowej, który jest dostępny w Internecie, książki papierowe cieszą się niesłabnącą popularnością. Tylko 5 procent badanych wymieniło czytanie publikacji w postaci elektronicznej, z czego największy procent stanowiła młodzież w wieku od 15 do 18 lat. W każdej jednak grupie wiekowej dominuje książka w wersji papierowej, którą można dotknąć, a nawet powąchać. Niektórzy nawet twierdzą żartobliwie, że czasem po zapachu można domyśleć się jej treści.

Aby promować czytelnictwo różne instytucje (szkoły, biblioteki, czytelnie) podejmują się różnego rodzaju akcji. Należą do nich m.in. konkursy literackie, ekranizacje książek czy publiczne czytanie książek przez znane z ekranu telewizyjnego osoby. Doskonałą promocją rozbudzania zainteresowania czytaniem jest również dawanie książek jako prezent z różnych okazji.

W Augustowie najlepszym miejscem, w którym każdy znajdzie dla siebie odpowiednią książkę, jest Miejska Biblioteka Publiczna. Rozmawialiśmy z pracownicą biblioteki, panią Krystyną Bokuniewicz, która opowiedziała, jak jest z czytelnictwem w mieście i w jaki sposób jest ono promowane.

Czy mimo warunków, w jakich przyszło nam żyć w czasie pandemii, czytelnicy mają dostęp do zasobów bibliotecznych?

„Pandemia nieco zmniejszyła ilość odwiedzających nas czytelników. Nie wpuszczamy ich między regały, lecz podajemy wybrane książki. Czytelnicy przychodzą ze spisanymi na kartkach tytułami lub bibliotekarz sam proponuje jakąś pozycję czy nowości wydawnicze. Są osoby, które boją się wychodzić z domu ze względu na pandemię, ale i dla nich mamy propozycję. Jest to opcja „książka na telefon” – czytelnik zamawia książki telefonicznie, a my dostarczamy je do domu osoby zamawiającej”.

Jak wygląda sprawa z czytaniem w formie elektronicznej? Kto jest tym najbardziej zainteresowany?

„Najmniej książek czyta młodzież. Jeżeli przychodzą, to głównie po lektury, chociaż wzrosło zainteresowanie literaturą fantasy. Wzrosła też wśród młodych ludzi fascynacja e-bookami i audiobookami. Nasza biblioteka jest w posiadaniu bazy książek elektronicznych Legimi. Młodzież otrzymuje od nas kody, dzięki którym może czytać lub słuchać czytanych książek w formie elektronicznej. Mamy jednak stałych, wiernych czytelników książek papierowych”.

Jaką literaturę preferują czytelnicy w średnim i starszym wieku?

„Czytają głównie literaturę piękną polskich autorów, których w ostatnich czasach pojawiło się bardzo wielu. Jest zainteresowanie pozycjami obyczajowymi, sensacyjnymi i nowościami wydawniczymi”.

Aby utrzymać czytelnictwo na dobrym poziomie potrzebna jest promocja tej formy rozwijania zainteresowań. W jaki sposób Państwa biblioteka promuje czytelnictwo? W jaki sposób zachęca do wypożyczania książek?

„Zachęcamy, wykorzystując naszą stronę internetową oraz poprzez Facebooka. Umieszczamy posty z nowościami, jakie udało nam się zakupić. Z powodu pandemii nie mamy lekcji bibliotecznych dla szkół, ale organizujemy konkursy wirtualne, również dla przedszkolaków. Braliśmy udział w Narodowym Czytaniu, bierzemy też udział w ogólnopolskiej akcji czytelniczej „Mała książka, wielki człowiek”. Dziecko, które przyjdzie do nas po raz pierwszy, otrzymuje tzw. wyprawkę czytelniczą, to znaczy rozdajemy 3-4 latkom komplety książeczek na zachętę. Jeśli potem dzieci do nas przychodzą wypożyczać książeczki, to zbierają nalepki, a gdy uzbierają odpowiednią ilość, dostają Dyplom Czytelnika. To również jest doskonała forma promocji czytelnictwa. Porównując okres przed pandemią, z czytaniem było lepiej, jednak mimo wszystko książki wciąż cieszą się dużym zainteresowaniem”.

Jednym z czynników decydującym o budowaniu czytelnictwa jest sytuacja rodzinna. Więcej czytelników jest wśród osób, w których domach mieszkają dzieci i młodzież. Księgozbiory domowe posiada 64 procent badanych, a częściej mają je ci, w których domach mieszkają dzieci do 18-tego roku życia.

Na rynku jest bardzo wiele atrakcyjnych tytułów. Eksperci dostrzegają szczególny potencjał literatury klasycznej dla dzieci i młodzieży, bo to przecież ona uczy młodych ludzi wrażliwości, pozwala odbierać świat na poziomie emocjonalnym i daje mądrą lekcję pokory, stawiając więcej pytań niż odpowiedzi. Bohaterowie książek przeczytanych we wczesnej młodości zostają przecież z nami przez całe życie, a ich przygody oraz odkrycia inspirują w najbardziej „dorosłych” sytuacjach.

Jedno jest pewne – należy zwracać uwagę na wartości płynące z twórczości literackiej, bo jak mawiał wielki pisarz, mówca i filozof Cyceron, „książka to najlepszy przyjaciel człowieka, a biblioteka to świątynia jego myśli”.

Źródło: newseria.pl

Gruby Benek