Wydrukuj tę stronę
wtorek, 22 luty 2022 16:38

Augustowskie galerie handlowe znikną z mapy miasta?

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Zainteresowanie zakupami w galeriach handlowych zmniejszyło się. Dane są nieubłagane, pokazując średni spadek liczby wizyt w galeriach w całej Polsce na poziomie -54 procent, zaś spadek liczby indywidualnych klientów na poziomie -52 procent. Konsekwencje? Spadek obrotów oraz rentowności utrzymywania placówek w centrach handlowych, przez które wiele lokalizacji traci sens biznesowy. Czy galerie w Augustowie również odnotowują tak złe wyniki sprzedażowe? Czy to początek końca sklepów wielkopowierzchniowych? Czy augustowskie galerie handlowe znikną z mapy miasta? Postanowiliśmy się tego dowiedzieć.

W związku z trwającą pandemią, w styczniu minister zdrowia zamierzał wprowadzić dodatkowe obostrzenia dla dużych centrów handlowych i galerii. Na tę zapowiedź zareagowała Polska Rada Centrów Handlowych twierdząc, że obostrzenia w tych miejscach już obowiązują i kolejne w żaden sposób nie poprawią sytuacji. PRCH w swoim oświadczeniu napisała, że polskie regulacje sanitarne w centrach handlowych są jednymi z najbardziej rygorystycznych. Właściciele tego typu miejsc twierdzą, że dodatkowe obostrzenia będą wiązać się z ogromnymi stratami dla gospodarki oraz będą skutkować redukcją zatrudnienia.

W ostateczności ministerstwo nie wprowadziło dodatkowych obostrzeń, jednak zainteresowanie galeriami wyraźnie się zmniejszyło, między innymi dzięki konkurencji sklepów internetowych, których liczba w ostatnich dwóch latach wzrosła o 50 procent. Ponadto od stycznia 2020 roku spadek liczby wizyt w galeriach w Polsce wyniósł -54 procent. Pod znakiem zapytania stanęła więc rentowność utrzymywania centrów handlowych.

Czy kolejna fala koronawirusa spowodowała utrwalenie zmian w obszarze zwyczajów konsumenckich? Czy klienci ograniczają czas spędzany w przestrzeniach handlowych do minimum? Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług podkreśla, że tak właśnie może być, ponieważ zauważa się, że konsumenci wracają do galerii prawie wyłącznie po konkretne celowane zakupy. Często jest to np. jedynie odbiór przesyłki zamówionej przez Internet. Jak więc znaleźć sposób na przekonanie klientów, że warto znowu zacząć dokonywać zakupów jak w czasach przed pandemią? A może taki sposób po prostu nie istnieje i galerie już zawsze będą świecić pustkami, aż zostaną skazane na zamknięcie?

W skład dużych galerii wchodzą sklepy o różnym asortymencie. Postanowiliśmy przyjrzeć się, jak prosperują poszczególne z nich i czy rzeczywiście są zagrożone ze względu na małą liczbę klientów. W augustowskiej galerii „Marion” funkcjonują m.in. Biedronka, Deichmann, Top Secret, Media Expert czy 5.10.15. Spytaliśmy pracownika sklepu Deichmann, czy mieszkańcy Augustowa są zainteresowani robieniem zakupów w placówce.

„W zasadzie drastycznych zmian nie widać. Jak każdego roku, zimą mamy mniej klientów, a latem wręcz całe tabuny. Mniej klientów odwiedza nas przed wypłatą, przed dziesiątym, czyli nie zależy to od pandemii, lecz od spraw finansowych naszych klientów. Centrala monitoruje handel w naszych sklepach, odgórnie ustalane są więc obniżki cen i promocje”.

Top Secret to kolejne miejsce, gdzie poprosiliśmy o wypowiedź pracownika na temat odwiedzających sklep klientów.

„W naszym sklepie klienci zaopatrują się w różnego rodzaju odzież typu bluzy, sukienki i tym podobne. Posiadamy modne kolekcje ubrań i każdy może wybrać coś odpowiedniego dla siebie. Nasz sklep istnieje już bardzo długo i mieszkańcy miasta doskonale go znają i chętnie odwiedzają. Nie ma zagrożenia, że ze względu na pandemię i brak klientów możliwe jest zamknięcie. Nie mamy obaw, że stracimy zainteresowanie mieszkańców naszego miasta”.

W galerii handlowej „August Park” zwróciliśmy uwagę na inną branżę, a mianowicie rozmawialiśmy z pracownicą Vision Express. Czy nie słabnie zainteresowanie klientów produktami medycznymi, bo do takich zalicza się okulary i soczewki?

„Nasz salon istnieje dopiero od grudnia ubiegłego roku, ale zainteresowanie jest bardzo duże. Nie słabnie, a wręcz przeciwnie, klientów wciąż przybywa. Oczywiście mamy swoje limity wytyczone przez pandemię i bardzo ich przestrzegamy. Zachęcamy klientów do zakupów w Vision Express, proponując różnego rodzaju zniżki i promocje. W tej chwili mamy dla naszych klientów 22-procentową zniżkę na produkty, która potrwa do końca marca. Rodzaje zniżek zmieniają się, ale zawsze mamy coś do zaproponowania, np. wyprzedaż soczewek czy oprawek i wiele innych. Nie obawiamy się o naszą przyszłość”.

Chociaż Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług poinformował, że odwiedzalność oraz obroty sklepów zlokalizowanych w centrach handlowych nie były tak niskie od czasu kwietniowego lockdownu, to z powyższych wypowiedzi wynika, że augustowskie galerie prosperują całkiem dobrze, a pracownicy nie mają poczucia, że klienci stracą zainteresowanie zakupami.