• 1
  • 2
czwartek, 03 marzec 2022 16:12

Rynek Zygmunta Augusta zazieleni się i rozkwitnie

Napisała

Na ostatniej Komisji Budżetowej augustowskiej Rady Miejskiej pojawił się projekt zagospodarowania Rynku Zygmunta Augusta. Władze miasta, za sprawą dosadzenia tam kilkudziesięciu nowych drzew oraz kwiatów, chcą uatrakcyjnić to miejsce. Czy Rynek zazieleni się i rozkwitnie?

Urząd Miejski w Augustowie przeznaczył na upiększenie Rynku Zygmunta Augusta 570 tysięcy złotych. Wykonanie tej inwestycji planowane jest jeszcze w tym roku, tak aby mieszkańcy miasta i turyści w okresie letnim cieszyli się ukwieconymi rabatami oraz mogli skryć się w cieniu rozłożystych, nowo posadzonych drzew. Pasy zieleni, kwitnące byliny, kocimiętka, trawy, dużo kwiatów (wśród nich róże opływowe i rośliny wieloletnie), drzewa, mała scena plenerowa, huśtawka oraz nowe ławki i kosze na śmieci to propozycja, która doda uroku temu miejscu i pozwoli mieszkańcom na pełen relaks na łonie przyrody.

Projekt zagospodarowania Rynku Zygmunta Augusta, który został przedstawiony na ostatniej Komisji Budżetowej, nie wszystkim przypadł jednak do gustu. Były zgłaszane zastrzeżenia co do tej propozycji. Niektórzy radni obawiają się bowiem, że może zabraknąć miejsca na organizację na przykład masowych imprez.

Poprosiliśmy, aby w tej sprawie wypowiedział się kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska, pani Joanna Grudzińska.

„Projekt nowego zagospodarowania Rynku Zygmunta Augusta powstał w związku z głosami mieszkańców miasta. Wielokrotnie dochodziły do nas informacje, że Rynek jest zabetonowany, za mało na nim zieleni i kwiatów. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw tym sugestiom i wymienić małą architekturę, upiększyć to ważne dla augustowian miejsce wypoczynku. Nie zgadzam się z negatywnymi opiniami na ten temat, ponieważ projekt nie zabiera przestrzeni, a uwzględnia miejsca już zagospodarowane. Zostaną wymienione stare ławki, śmietniki i donice, aby było piękniej i nowocześniej. Trzeba będzie w niektórych miejscach usunąć kostkę brukową i zastąpić ją trawą wokół ławeczek. Jedyne miejsce, które planujemy zająć, to przestrzeń na zainstalowanie huśtawki i małej sceny plenerowej. Projekt w żadnym razie nie ograniczy miejsca na koncerty czy powstanie ogródków gastronomicznych”.

Pytaliśmy również na jakim etapie są przygotowania do tej inwestycji.

„Wysłaliśmy już dokumentację do konserwatora zabytków, ponieważ projekt musi być przez niego zaakceptowany. Nie wiemy kiedy konserwator wyda swoją decyzję, ale mamy bardzo ambitne plany, aby w tym roku zrealizować nasz projekt” – mówi pani Joanna Grudzińska.

Wszystko co nowe często budzi wiele obaw, jednak jeśli zmiany mają służyć lokalnej społeczności oraz poprawie komfortu życia, to zdecydowanie należy je wprowadzać.

Gruby Benek