• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 08 styczeń 2015 12:56

Cmentarzysko

Napisał

Tak nazwali to, co stało się nad Kanałem Augustowskim, ci, którzy poinformowali o zdarzeniu redakcję. Akcja, która tak zbulwersowała mieszkańców posesji położonych w jego sąsiedztwie, zbiegła się w czasie z obradami Komisji Rozwoju zakładającej w swym planie pracy ochronę miejskiej zieleni, nadzór wycinki drzew oraz podjęcie starań o wpisanie Kanału na listę UNESCO.

Pojechaliśmy na miejsce i zastaliśmy widok przerażający. Stuletnie drzewa zostały ścięte jedno po drugim. W rozmowie z mieszkańcami dowiedzieliśmy się, że wycinka była prowadzona w bardzo szybkim tempie. Nie pomogła podjęta przez nich próba wstrzymania procederu i wyjaśnienia sprawy w Urzędzie Miejskim w Augustowie. Udało się ocalić tylko jedno drzewo.

Świadkowie zdarzenia zwrócili naszą uwagę na to, że potężne pnie były zdrowe i mogły jeszcze wiele lat służyć jako pomniki przyrody podnosząc wartość samego Kanału. Wskazali ponadto, iż w pośpiechu zniszczono również co najmniej kilka młodszych drzew, które wkrótce, z powodu rozmiaru uszkodzeń, najpewniej podzielą los starszych. Rekompensatą za nie w postaci tzw. nasadzenia nowego drzewa okazała się zaś młodziutka wierzba mająca przywrócić dawną świetność okolicy.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot