• 1
  • 2
  • 3
  • 4
wtorek, 18 kwiecień 2017 12:38

Jeden śmieć tu, drugi tam ...

Napisane przez  MC

Śmieci, zebranych w czterech workach o pojemności 120 l., widocznych na załączonym obrazku, nikt nie wywiózł do lasu. A przynajmniej nie za jednym zamachem i nie w workach. Przybywało ich i wciąż stopniowo przybywa, jeden śmieć tu, drugi tam, a dalsze konsekwencje przyprawiać mogą o mdłości.

Udokumentowane tu znalezisko, to efekt stosunkowo krótkiego spaceru wzdłuż Kanału Bystrego w stronę jego ujścia do Sajna w okolicach Słonecznej Polany. Popularna trasa spacerowa i nie tylko, jak się okazuje. Nie są niespodzianką butelki po przeróżnych alkoholach i innych napojach. Jako ciekawostkę można potraktować fakt, że najczęściej powtarzającym się śmieciem były... zapalniczki. Nie mogło zabraknąć wszelkiej maści słoików i opakowań po chlebie, pozostawionych przez miłośników wędkarstwa. Były też między innymi strzykawki, prezerwatywy (nagromadzenie ich w jednym konkretnym miejscu daje podejrzenie orgii), konserwy, paczki po chipsach, kalosze, klapki, a nawet dziurawy ponton.

Powyższe obserwacje nikogo raczej nie zaszokują tak, jak powinny. Niestety, coraz bardziej przyzwyczajamy się do tego stanu rzeczy, na który oczywiście machinalnie narzekamy, ale nie odczuwamy przymusu, by coś w tej kwestii zrobić. Bo co można zrobić? Oczywiście należy bić na alarm, apelować do poczucia przyzwoitości osób, które nad jezioro się wybierają, nie ustawać w ponaglaniu odpowiedzialnych za oczyszczanie terenu służb. Można też dołożyć do tego cegiełkę od siebie: wybierając się na spacer swoją ulubioną leśną trasą, zaopatrzyć się w większy lub mniejszy worek i te najbardziej kłujące w oczy elementy pozbierać samemu. Oczywiście można podejść do takiego pomysłu z rezerwą, mówiąc „nie płacą mi za to”, „to nie moja robota” i traktować to wręcz jako demoralizację odpowiedzialnych za to osób. Ale można spojrzeć na to inaczej: przecież w ten sposób możemy umilić życie samemu sobie. Idąc po raz kolejny ulubioną trasą, widok będzie o wiele bardziej atrakcyjny. Oczywiście swoje osiągnięcia należy dokumentować i upubliczniać, by jeszcze bardziej uwydatnić skalę problemu.

Wiadomo o pojedynczych osobach, które w ten sposób spędzają nieraz swój wolny czas. Pojawiają się też inicjatywy, mające na celu rozpropagować tego rodzaju działania. Jej przykładem może być funkcjonujący od niedawna fanpage Clean Augustów https://www.facebook.com/Clean-August%C3%B3w-1632664553707591/ Warto potraktować to jako inspiracje. Bo trzeba sobie zdać sprawę, że z tym problemem nie tylko trzeba, ale i można coś zrobić. A przynajmniej próbować.

Komentarze  

#2 Dorota 2017-04-18 20:28
Jednym z podstawowych problemów na najczęściej uczęszczanych trasach jest brak śmietników. Z jednej strony skupiałoby to śmieci w konkretnych punktach,jednak opróżnianie zbyt rzadko wyglądałyby jak te na plaży miejskiej.
Ja co roku robię akcję sprzątania swojego sołectwa. Z roku na rok przybywa uczestników. Włączyłam w to mieszkańców wsi,nadleśnictwo i dzieci.Mogę Wam w ten sposób pokazać, że nie trzeba być nauczycielem by zorganizować SUPER EKO-AKCJĘ z ogniskiem dla uczestników. Polecam się. 22 kwietnia w Solistówce i Tobyłce zbieramy ponownie.
Pozdrawiam.
Cytować
#1 Augustów Syf 2017-04-18 19:12
No wlasnie-o tym pisze na fanpage Augustów Syf i to od dawna...a ludzie jak śmiecą,tak śmiecą..
Cytować

Dodaj komentarz

Jeżeli dodajesz komentarz jako "gość", pamiętaj że przed publikacją musimy go zatwierdzić (co może trochę potrwać).

Nie chcesz czekać na zatwierdzenie komentarza? Zaloguj się, wtedy komentarze będą publikowane automatycznie od razu po ich dodaniu przez Ciebie.


Kod antyspamowy
Odśwież

^ REKLAMA ^

Publikacje wg daty:

« Wrzesień 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zajazd WIWA
Inter Meble
^ REKLAMA ^
Profensa
Esotiq
KA-MIX
Kreator Mody
^ REKLAMA ^