• 1
  • 2
  • 3
środa, 12 grudzień 2018 22:04

Protest pracowników w augustowskim Sądzie Rejonowym

Napisane przez KR
Źródło: pixabay.com Źródło: pixabay.com

Od 10 grudnia w całej Polsce trwa protest pracowników sądów. Głównym postulatem strajkujących jest podniesienie wynagrodzenia. Sprawdziliśmy jak ta sytuacja przedstawia się w Augustowie.

Aby dowiedzieć się szczegółów przeprowadziliśmy rozmowę z przewodniczącą Zakładowej Organizacji Związków Zawodowych Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości, panią Mirosławą Franciszkiewicz. Zadaliśmy m.in. pytania dotyczące liczby protestujących pracowników, formy strajku, postulatów oraz wpływu akcji na toczące się sprawy sądowe.

Jeśli chodzi o liczbę protestujących pracowników augustowskiego sądu dowiedzieliśmy się, że sporo ludzi jest już na zwolnieniach od pewnego czasu i nie ma to związku ze strajkiem. Jednak na 45 zatrudnionych osób około 20 jest uczestnikami akcji protestacyjnej. W Augustowie akcja nie przyjęła aż tak drastycznej formy jak w całym kraju. Pracownicy nie korzystają bowiem ze zwolnień L4. Jak informuje pani Franciszkiewicz, protest w Augustowie polega na tym, że codziennie od godziny 12:00 do 12:20 pracownicy opuszczają swoje stanowiska, aby spotkać się na holu głównym sądu w ramach tzw. „przerwy śniadaniowej”. Z sal rozpraw wychodzą również protokulanci. Sędziowie mają w tym czasie obowiązek poinformowania stron o przerwie w rozprawie, po czym po 20 minutach praca zostaje wznowiona. Od jutra, 13 grudnia, do piątku, 14 grudnia, pracownicy będą spotykali się przed budynkiem sądu na ulicy 3 Maja, również na 20 minut, wyrażając w tej sposób swój protest. Po 14-stym, jeżeli rząd nie podejmie kroków zmierzających do rozwiązania tej sytuacji, pracownicy sądu w Augustowie zastanowią się nad bardziej drastyczną formą strajku.
 
Pani przewodnicząca Zakładowej Organizacji Związków Zawodowych podkreśliła, że postulaty pracowników dotyczą głównie spraw finansowych. Oprócz podwyżki płacy zasadniczej domagają się oni również płatnych nadgodzin. Wielokrotnie pracownicy zmuszeni są zostawać po godzinach, jednak nie otrzymują za to wynagrodzenia, lecz mogą „odebrać” sobie dzień wolny za przepracowane nadgodziny. To samo dotyczy dyżurów aresztanckich. Są one również niepłatne, a pracownik musi być w takich sytuacjach zawsze w tzw. „gotowości bojowej”. Często takie dyżury przypadają w soboty i niedziele. Również za tę pracę pracownik może jedynie „odebrać” sobie dzień wolny.

Na koniec rozmowy pani przewodnicząca oznajmiła, że jeżeli rząd nie wyrazi chęci do konstruktywnych rozmów i nie przedstawi konkretnych propozycji, to po 14 grudnia akcja pracowników augustowskiego sądu może przyjąć bardziej drastyczną formę.

Przypominamy, że ogólnopolska akcja protestacyjna pracowników sądu ma trwać do 21 grudnia.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot