• 1
  • 2
  • 3
  • 4

Artykuły (238)

Jak co dzień wracasz zmęczony po pracy. Siadasz do stołu, gdzie czeka ciepły obiad przygotowany przez ukochaną osobę. Ze smakiem jesz pomidorową z makaronem. Jest poniedziałek. My, Polacy nie lubimy poniedziałków. A to ulubiona drużyna przegrała w weekend mecz, a to trzeba wstać do pracy po gorączce sobotniej nocy... Ty też nie lubisz. To pierwszy z pięciu dni udowadniania szefowi, że, mimo nienajmłodszego wieku, ciągle jesteś przydatny w pracy swoich marzeń.

czwartek, 13 czerwiec 2019 09:22

Płać i parkuj - NIK o funkcjonowaniu płatnego parkowania

Napisał

Nienależnie pobrane opłaty, przekraczanie przepisów przy anulowaniu kar, przetwarzanie danych osobowych bez stosownych upoważnień, nieprawidłowe oznaczanie stref parkowania to jedne z głównych uchybień jakie stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli, która zajęła się strefami płatnego parkowania (SPP) w miastach. Niezgodność z przepisami podważała tym samym legalność uzyskiwanych z tego tytułu dochodów. A kwoty są niebagatelne. Wśród badanych miast liderem jest Wrocław, który w ciągu 4,5 roku miał 49,8 mln zł. dochodu z SPP, najmniej Miastko 300 tys. zł.

poniedziałek, 10 czerwiec 2019 12:00

ŚLEPSK – 30 faktów na 30-lecie firmy

Napisał

W bieżącym roku augustowska firma produkcyjno-budowlana „Ślepsk” obchodzi jubileusz 30-lecia swojej działalności. W związku z tym chcielibyśmy pokrótce przedstawić historię przedsiębiorstwa, jego rozwój i perspektywy. Niejako symbolicznie zostanie zaprezentowanych 10 faktów historycznych z życia zakładu, 10 faktów dotyczących pracowników oraz 10 planów, które firma chciałaby zrealizować w przyszłości.

niedziela, 02 czerwiec 2019 17:42

Utracony dorobek życia

Napisał

Jan Juchniewicz z Augustowa od lat zajmował się hodowlą pszczół. Oprócz rodziny były jego drugim życiem. Mówi się jednak, że wszystko co piękne ma gdzieś swój początek i koniec.

sobota, 18 maj 2019 18:45

Jak się ma prawo do żebractwa?

Napisał

Żebractwo jest zjawiskiem, które staje się coraz bardziej powszechne. W okresie wakayjnym, w Augustowie, pojawia się coraz więcej osób, które wyciągają ręcę po datki od nas. Największy problem jest jednak w tym, kto rzeczywiście potrzebuje pomocy, a kto próbuje nas naciągnąć. Dlatego też, zorientowaliśmy się jak wygląda ten proceder pod względem prawnym.

piątek, 10 maj 2019 10:41

Nasze dane nie są bezpieczne

Napisał

Dane gromadzone i przetwarzane w bazach i systemach komputerowych urzędów gmin i miast, a także w starostwach są słabo chronione. Niestety urzędnicy nie przywiązują dostatecznej wagi do tego aby zapewnić ich bezpieczeństwo. Najwyższa Izba Kontroli podkreśla, że pomimo upływu kilku lat w urzędach nie nastąpiła poprawa w tym obszarze. Rodzi to uzasadnione obawy o bezpieczeństwo danych obywateli, zwłaszcza, że coraz więcej spraw załatwianych jest drogą elektroniczną, a administracja publiczna gromadzi i przetwarza coraz więcej danych w postaci elektronicznej.

Problem śmiecenia w lasach jest znany nie od dziś. W okolicach Augustowa od wielu lat możemy natknąć się na odpadki, które raz po raz są sprzątane przez odpowiednie służby. Bardzo dużo pracy wkładają w to pracownicy miejscowego Nadleśnictwa, którzy dbają o czystość lasu. O tym ile jest śmieci, o skali problemu, o kosztach z tym związanych rozmawialiśmy z Wojciechem Szostakiem, Nadleśniczym Nadleśnictwa Augustów.

wtorek, 07 maj 2019 10:11

Kontroli nie ma, promienie harcują

Napisał

Organy Inspekcji Ochrony Środowiska oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie są przygotowane ani organizacyjnie, ani technicznie do kontroli pola elektromagnetycznego. To dlatego, że ich kompetencje nakładają się, a przepisy nie określają jednoznacznie roli, jaką mają odgrywać w systemie ochrony przed promieniowaniem elektromagnetycznym od urządzeń telefonii komórkowej. W kilku przypadkach inspektoraty ochrony środowiska oraz wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne nie miały nawet potwierdzonych kompetencji do wykonywania pomiarów PEM.

Rozwój rynku telefonii komórkowej w Polsce jest niezwykle dynamiczny. W latach 2010-2017 wielkość transmisji danych wzrosła aż 57-krotnie. Wzrosły też liczba i czas połączeń.

Poszerza się zasięg sieci komórkowych, podwyższa się standard transmisji danych, jego szybkość i jakość. A to nie koniec: do 2030 roku rynek ten ma odnotować 24-krotny wzrost. Oznacza to m.in. coraz większą liczbę anten oraz ich instalację na mniejszych wysokościach. Oddziaływanie pól elektromagnetycznych (PEM) emitowanych przez stacje bazowe (SBTK) i urządzenia mobilne na ludzi i środowisko będzie więc coraz silniejsze. Dlatego tak istotna jest wiarygodna i systematyczna kontrola poziomu PEM, szczególnie w miejscach najbardziej narażonych na promieniowanie.
Tymczasem obowiązujące w Polsce przepisy nie gwarantują, że w otoczeniu SBTK zostanie dotrzymany dopuszczalny poziom PEM. Brak jest jednoznacznych i przejrzystych regulacji prawnych normujących proces powstawania i modernizacji SBTK, które pozwalałyby na przeprowadzenie przez właściwy organ rzetelnej oceny ryzyka narażenia na ponadnormatywne PEM w bezpośrednim sąsiedztwie SBTK jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji, a jednocześnie nie stwarzałyby przedsiębiorcom barier administracyjnych wydłużających proces inwestycyjny.

Jedyną metodą zdobywania wiedzy w tym zakresie pozostają więc pomiary kontrolne PEM w otoczeniu SBTK, prowadzone przez organy Inspekcji Ochrony Środowiska (IOŚ) i Państwowej Inspekcji Sanitarnej (PIS) lub pozyskiwane od przedsiębiorców telekomunikacyjnych, a wykonywane przez akredytowane laboratoria. Wyniki tych ostatnich badań trafiały do obu inspekcji, lecz ich rzetelność nie była sprawdzana. W ramach IOŚ nie utworzono laboratorium referencyjnego w zakresie PEM, choć na potrzebę jego funkcjonowania wskazał już w 2009 r. dokument Polityka ekologiczna Państwa w latach 2009-2012 z perspektywą do roku 2016. Zdaniem Głównego Inspektora OŚ, wyrażonym w 2014 r., nie było potrzeby tworzenia takiego laboratorium. W takcie kontroli NIK zarówno Minister Środowiska, jak i Główny Inspektor uznali jednak, że jest ono potrzebne.

W Polsce ustanowiono dopuszczalny poziom PEM na poziomie niższym od przyjętego w części krajów europejskich. Trudno jednak porównywać tylko dopuszczalne „limity PEM”, skoro w różnych krajach przyjęto też różne zasady lokalizacji SBTK czy zasady minimalizowania oddziaływania PEM na tyle, na ile jest to rozsądnie możliwe (tzw. zasada ALARA). Co więcej, Ministerstwo Środowiska i Ministerstwo Cyfryzacji wskazują, że w innych krajach Europy, pomimo obowiązywania znacznie wyższych dopuszczalnych poziomów PEM, raczej nie są notowane poziomy przekraczające polski „limit PEM”.

Organy administracji publicznej nienależycie kontrolują oddziaływanie promieniowania urządzeń telefonii komórkowej. W tej mierze niewiele się zmieniło od 10 lat - już w 2009 r. Sejm przyjął Politykę ekologiczną państwa w latach 2009-2012 z perspektywą do roku 2016, w której stan ochrony przed promieniowaniem elektromagnetycznym określono mianem zaniedbanego. Pomimo zmian w przepisach prawa tak jest do dziś.

W innych krajach badaniem PEM zajmują się różne wyspecjalizowane instytucje. U nas leży to w zakresie działania IOŚ i PIS. Jednak ich kompetencje zachodzą na siebie, a przepisy nie rozgraniczają ich ról w sposób czytelny, co wzmaga brak koordynacji między Głównym Inspektorem OŚ a Głównym Inspektorem Sanitarnym i sprzyja wzajemnemu przerzucaniu odpowiedzialności. Co więcej, aż 6 wojewódzkich inspektoratów OŚ i 6 wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych (WSSE) nie ma kompetencji do pomiarów PEM potwierdzonych przez Polskie Centrum Akredytacji (PCA). W IOŚ z racji słabej zachęty finansowej występuje wysoka fluktuacja kadr. W PIS w ogóle nie analizowano czy obsada kadrowa jest adekwatna do zadań dotyczących PEM od urządzeń telefonii komórkowej. Pracownicy obydwu Inspekcji nie byli należycie szkoleni w zakresie metodyki pomiarów PEM, nie dysponowali też sprzętem, który umożliwiałby te pomiary z uwzględnieniem najbardziej niekorzystnych parametrów pracy SBTK. Pomiary PEM dokonywane są w zakresie chwilowych wartości, bez uwzględnienia fluktuacji i tendencji w szerszym wymiarze czasowym. Po godz. 16.00 (koniec pracy w obydwu Inspekcjach) pomiarów w ogóle się nie prowadzi, choć natężenie ruchu w sieci komórkowej i promieniowania z SBTK może nawet znacząco rosnąć.

Ani inspektorzy OŚ, ani inspektorzy sanitarni nie prowadzili należytej kontroli dotrzymywania dopuszczalnego poziomu PEM w otoczeniu SBTK. Nieliczne pomiary PEM prowadzono właściwie tylko na wniosek osób prywatnych lub jednostek samorządu terytorialnego. Nie prowadzono ich z urzędu - z inicjatywy organu. Tylko w takich interwencyjnych pomiarach wykazywane były przekroczone poziomy dopuszczalnego promieniowania elektromagnetycznego. W kilku województwach pomiarów PEM w ogóle nie przeprowadzano. Nie istnieje natomiast koncepcja prowadzenia kontroli PEM w miejscach najbardziej narażonych nad przekroczenia „limitu PEM” ani rzetelna analiza ryzyka pozwalająca na identyfikację takich miejsc.

Często nie dotrzymuje się również prawnego wymogu mierzenia PEM w miejscach szczególnie wystawionych na oddziaływanie promieniowania w dużym natężeniu, tj. w oknach i na wysoko położonych balkonach i tarasach budynków - chyba że indywidualny wnioskodawca postuluje wyraźnie o taki eksponowany punkt pomiaru. Pomiary przeprowadza się raczej przy gruncie, gdzie z reguły występują niższe wartości PEM.

W IOŚ i PIS pomiarom kontrolnym PEM przypisywano niski priorytet. W tej drugiej Inspekcji przyjęto pogląd, że ochrona przed PEM nie dotyczy SBTK, a urządzeń przemysłowych, oraz że brak „twardych dowodów na negatywny wpływ PEM na zdrowie”.

Obydwie Inspekcje nie przeprowadzają gruntownej analizy nadsyłanych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych dokumentów i sprawozdań z pomiarów PEM. Nie zdołały wypracować metod sprawdzania poprawności tych pomiarów ani zasad postępowania w przypadku zastrzeżeń do wyników pomiarów, choć to one winny nadzorować ich rzetelność. Weryfikacja wyników jest utrudniona wskutek braku odniesienia ich do obowiązującej metodyki referencyjnej. Brakuje też szczegółowych wymagań co do formy i układu wyników pomiarów ponieważ Minister Środowiska nie wydał stosownego rozporządzenia pomimo rekomendacji NIK przedstawionej już w 2015 r. Wyniki pomiarów zlecanych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych i przekazywanych do IOŚ i PIS nie uwzględniają najbardziej niekorzystnych warunków pracy SBTK, choć stanowi to jeden z wymogów obowiązującej metodyki referencyjnej. Niejednokrotnie nie spełniają też obowiązku dokonania pomiaru w oknach i na balkonach budynków mieszkalnych.

Pomimo prowadzenia przez IOŚ państwowego monitoringu środowiska w zakresie PEM, nie ma pełnych i dostępnych publicznie informacji, czy PEM w środowisku utrzymywane jest na dopuszczalnym poziomie. Oceny IOŚ w tej mierze koncentrowały się jedynie na bardzo niskich poziomach PEM stwierdzonych w miejscach słabo narażonych na PEM. Naruszając przepisy prawa, IOŚ nie informowała również społeczeństwa i innych organów administracji o stwierdzonych przez wojewódzkich IOŚ ponadnormatywnych wartościach PEM. Dzieje się tak pomimo doniesień o zapytaniach kierowanych przez mieszkańców i rozmaite organizacje społeczne w sprawie potencjalnej szkodliwości PEM i o protestach przeciwko budowie SBTK.

Mimo wskazywania przez naukowców, Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Cyfryzacji na potrzebę edukacji w tym zakresie, PIS nie podejmowała jednego ze swych ustawowych zadań - skoordynowanych i adekwatnych do potrzeb działań oświatowo-zdrowotnych, polegających na promowaniu sposobów korzystania z urządzeń mobilnych w sposób ograniczający nadmierne narażenie na promieniowanie elektromagnetyczne, szczególnie wśród powszechnie używających je dzieci i młodzieży.

Źródło: Najwyższa Izba Kontroli

Od paru ostatnich lat zajmuje się wyszukiwaniem w sieci pedofili. Nie robi tego na tak dużą skalę, jak najbardziej znani w tym fachu, jest to raczej jego zajęcie dodatkowe. Woli także nie ujawniać swojej tożsamości, gdyż jak mówi, pracodawcy mogłoby się nie spodobać jego druga praca. Staram się robić coś dobrego - stwierdza pytany o swoje motywacje.

sobota, 04 maj 2019 10:02

Jak się zachować podczas kontroli drogowej?

Napisał

W ciągu ostatnich miesięcy można odnieść wrażenie, że kontroli drogowych w okolicach Augustowa jest coraz więcej. Policjanci zmieniają miejsca, w których się zatrzymują, często też prowadzą akcje tzw. kaskadowych pomiarów prędkości. Jak zachować się gdy zostaniemy zatrzymani? Czym są pomiary kaskadowe?

Od pewnego czasu na Facebooku istnieje wiele grup, w których kobiety dzielą się swoimi sekretami. Jedną z nich jest, a może już była, ta o nazwie "Dziewczyny bez tabu". Często pojawiały się tam rozmowy na tematy intymne. Oczywiście tego typu konwersacje nie są jeszcze niczym złym, ale gdy kobiety na grupie zaczęły chwalić się zdradami...

piątek, 03 maj 2019 16:02

ZUS sprawdza '"lewe" L4

Napisał

1 i 3 maja przypadają dwa święta państwowe. Wystarczy kilka dni wolnego i można zapewnić sobie naprawdę długi czas wypoczynku. W tym roku wzięcie urlopu w poniedziałek, wtorek i czwartek (zakładając, że ma się wolne weekendy) pozwoliło odpoczywać przez aż 9 dni.

Strona 1 z 20
DANBUS
Zakład stolarski
MIRAD - Bar przy kominku
Foto Bajka - Fotograf
Foto Bajka - Lustra
Weterynarz
Tepete - Auto zastępcze
Biuro Rachunkowe
GENERALI
Drewno opałowe