• 1
  • 2
piątek, 06 maj 2016 10:55

Na straży grobli

Napisała

Studzieniczna to przede wszystkim miejsce kultu maryjnego z zabytkową kaplicą na wyspie słynącą z cudownego obrazu, studzienką z wodą, której przypisuje się właściwości lecznicze, z drewnianym kościołem o zdobieniach wykonanych z poroży dzikich zwierząt. Niektórych przyciąga tu też pomnik Jana Pawła II, innych uroczyste odpusty.

Główny odpust w Studzienicznej odbywa się w święto Zesłania Ducha Świętego. Warto jednak wspomnieć, że pod koniec XVIII wieku osiadły na wyspie pustelnik, Wincenty Murawski, udał się pieszo do Rzymu i wyprosił u Piusa VI konkretne łaski przybywającym w to miejsce także w dni św. Anny (26 lipca), św. Tekli (23 września) i św. Jana Nepomucena (16 maja). Z czasem dwa ostatnie odpusty straciły na znaczeniu. Niemniej pamięć o patronach przetrwała. Zwłaszcza że ich wybór nie był przypadkowy.

Święta Tekla to patronka pustelników, święty Jan Nepomucen – patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi. A właśnie w tej intencji – zmycia z siebie grzechów – udawali się pątnicy ku sanktuarium na wyspie. Jak podają XIX-wieczne źródła, bywało, że księża spowiadali od świtu do zmroku.

Opieka św. Jana Nepomucena nie ograniczała się jednak tylko do czuwania nad przebiegiem sakramentu pojednania. Strzegł on również grobli łączącej wyspę z lądem i chronił to miejsce przed zalaniem jako patron tonących i orędownik podczas powodzi. Jeszcze dziś czuwa przy jeziorze na skraju wyspy. W stroju kapłańskim, z krzyżem w ręce stoi na cokole, na którym wyryto skierowaną do niego modlitwę: "Broń nad od niesławy w życiu i w wieczności".

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.