• 1
  • 2
  • 3
środa, 23 sierpień 2017 19:08

Uprzejmie donoszę czyli rzecz o współczesnej komunikacji

Napisane przez EL

Specyfika historii ostatniego stulecia, przez którą przeszło polskie społeczeństwo miała niebagatelny wpływ na ukształtowanie postawy współczesnego, statystycznego Polaka. Jedną z nich, tą budzącą wyraz odrazy i niechęci na naszej twarzy jest coraz częstsze (!) donosicielstwo i nieumiejętność wypracowania jakiegokolwiek porozumienia między ludźmi. Schemat działania takiej postawy wydaje się być prosty: coś mi nie pasuje, jest niezgodne z przepisami, to zgłaszam to odpowiednim władzom. Z pozoru takie zachowanie można by zaliczyć nawet do wzorcowej postawy obywatelskiej, a jednak....

Nikt nie lubi, gdy skarży się na niego zwierzchnikom czy władzy. Czy prawo bowiem i przepisy nie są swego rodzaju ostatecznością, do której należy się uciekać, regulując normy społeczne? Czyż nie jest to ostateczność, gdy komunikacja między ludźmi zupełnie "spala na panewce"? Dlaczego do tej ostateczności gro z nas ucieka się w pierwszej reakcji na zauważone zło, niezgodność z przepisami czy niesprawiedliwość społeczną?

Odpowiedzi na te pytania możemy szukać zarówno w naszej historii, jak i w cechach człowiekowi właściwych jako po prostu zwierzęciu.
Wiele dziesiątków lat podsłuchiwanie, donosicielstwo było przez władze sowicie nagradzane, ba! niejeden obywatel przez tak odrażającą postawę uratował własne życie(pogrążając najczęściej przy okazji kilka innych żyć), bądź dorobił się szybko telefonu czy fiata 126p.... Taka swoista "tresura" ludzi nauczyła ówczesne pokolenie, że by przetrwać, trzeba niszczyć innych. A skoro jest to metoda skuteczna, komunikację i porozumienie można odłożyć na półkę wraz z bajkami....
Niestety błędy przechodzą z pokolenia na pokolenie i trzeba wiele, wiele lat, by ukształtować bardziej konstruktywne wzorce zachowań społecznych.
Czy jednak ogólnie zmierzamy w dobrym kierunku? Patrząc na powodzenie sprzedaży wszelakich "pluskiew", podsłuchów, ukrytych kamer, widząc jak ludzie zwykłe rozmowy zamieniają masowo na sms, komunikowanie przez facebook (co często ma na celu kreację jedynie własnego wizerunku) czy też inne komunikatory społeczne, nie można niestety być dobrej myśli.
A nieumiejętność "po prostu spotkania" z drugim człowiekiem w razie nieporozumienia skłania, często w linii prostej, do donosicielstwa.

Warto przy tym podkreślić, że destrukcyjne postawy moralne, niszczenie innych poprzez natychmiastowe uciekanie się do litery prawa, zubaża przede wszystkim i niszczy donosicieli, a ich lustra, które mają ukazywać odbicie człowieka, szybko zachodzą mgłą....

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot