• 1
  • 2
  • 3
środa, 11 październik 2017 17:44

Kolej na kolej?

Napisane przez EL

Niejeden turysta odwiedzający Augustów i przybywający doń pociągiem nadziwić się nie może, dlaczego stacja kolejowa jest tak daleko od centrum miasta. Budzi to frustrację, którą nieraz przy problemach z komunikacją miejską wzmaga konieczność wzięcia taksówki, bądź przysłowiowego "strzelania z kapcia" do miasta. Kiedy spoceni, bądź pozbawieni miłego ciężaru portfela turyści docierają do centrum, na pytanie: "dlaczego ..... (tu miejsce na solidne przekleństwa) tak daleko?!!!" nie każdy mieszkaniec jest w stanie im na to pytanie odpowiedzieć.

A rzecz ma związek z naszą historią, co przy odrobinie zaangażowania władz lokalnych, mogłoby również posłużyć do kreowania wizerunku miasta...
Otóż stację kolejową Augustów zbudowano pod koniec XIX wieku jako część budowanej kolei zaniemeńskiej. Służyła przede wszystkim wojsku rosyjskiemu, niedaleko bowiem od niej znajdowały się koszary wojskowe. Linia kolejowa pomyślana była tak, by łączyć poszczególne garnizony rosyjskie stacjonujące w pobliżu granicy z Prusami. Koszary w Augustowie Rosjanie planowali rozbudować, jednak przeszkodził im w tym wybuch I wojny światowej.

Kolej zaś pozostała, niejako ukryta w lesie, przyczajona i "po wojskowemu" niestety niewidoczna... Dojazd do niej dla nieznających meandrów augustowskich dróg, graniczy niestety z cudem. A nawigacja? Proszę mi wierzyć, że niejednego już na tej drodze zawiodła. Może pomyśleć o tym zgłaszając w przyszłym roku projekty do budżetu obywatelskiego?

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot