• 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 13 listopad 2017 11:39

Błogosławieństwo braku?

Napisane przez EL

W dzisiejszych czasach synonimem miasta dobrze rozwijającego się i tętniącego życiem jest fakt posiadania przezeń przynajmniej jednej galerii handlowej i restauracji sprzedającej amerykański fast food. Zagraniczni inwestorzy - bo to oni głównie galerie handlowe tworzą - inwestują tam, gdzie spodziewają się zysku.

Augustów nie posiada ani wielkiej galerii handlowej z prawdziwego zdarzenia, ani najpopularniejszych restauracji typu fast food. Powszechnie uważa się, że wynika to z nieudolności miasta i braku umiejętności w przyciąganiu zagranicznych inwestorów. Nawet jeśli jest to w jakiejś mierze prawdą, warto zastanowić się czy fakt ten nie mógłby teraz posłużyć jako element kreujący wizerunek miasta w pozytywny sposób.

Same galerie handlowe w dużych miastach stały się już elementem miejscowej kultury. Tu spędza się niedziele i dni wolne. Klientów przyciągają nie tylko sklepy, lecz także współistniejące tu kina, kawiarnie, sale zabaw no i oczywiście fast foody. Można śmiało powiedzieć, że galerie to serca większych miast. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na to, że taki sposób spędzania czasu lawinowo opróżnia portfele i skupia jestestwo mieszkańców na kupowaniu, kupowaniu, kupowaniu. Wolny czas to czas konsumpcji.

O niejednoznacznym wpływie powyższego, szczególnie na młodsze pokolenia, przekonał się już niejeden rodzic. Ucząc dzieci, że wolny czas służy przede wszystkim wydawaniu pieniędzy, może i tymczasowo napędza się gospodarkę, jednak - jak już wielu rodziców zauważyło - jest wylęgarnią problemów wychowawczych. Dzieci nie chcą iść już na plac zabaw, na spacer. W galerii jest kolorowo i atrakcyjnie. Rodzice, którzy potrafią taki stan rzeczy zauważyć szukają miejsc, które zachęciłyby ich pociechy do innych form aktywności.

Augustów ma i w swoim sercu i dookoła piękną, niepowtarzalną przyrodę, na którą składają się ocalałe jeszcze śliczne, drewniane domki, jest też uzdrowiskiem. To wszystko są walory, którymi nie każde miasto potrafi się pochwalić. Przy odpowiedniej promocji fakty powyższe mogą okazać się wielkim walorem. Gród nad Nettą mogłby stać się miastem - oddechem dla zagubionych wśród sklepowych witryn obywateli metropolii. Skansenem zapyta ktoś? Może i tak, ale na takie skanseny, oczywiście z dobrze rozwiniętym własnym zapleczem gospodarczym i infrastrukturą, wcześniej czy później przyjdzie moda.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot