• 1
  • 2
poniedziałek, 20 listopad 2017 19:47

Do domu rad w Mikaszówce?

Napisane przez EL
Fot:By Merlin - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12368943 Fot:By Merlin - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12368943

Sporządzając katalog miejsc magicznych w Polsce, nie sposób jej ominąć. Miejsce "nie zadeptane" przez ludzi, otoczone dużą ilością pięknego starodrzewia Puszczy Augustowskiej. Przez samo jego serce przepływa Kanał Augustowski. To miejsce to królewska niegdyś wieś - Mikaszówka.

Powstała z rudni prowadzonej przez dwa rody: Domuradów i Skrodzkich. Rudnię trzeba było rozebrać w 1826 roku z powodu budowy jednej ze śluz Kanału Augustowskiego. Nową Śluzę nazwano również Mikaszówką, a jej budowa prowadzona pod kierownictwem por. inż. Wojciecha Korczakowskiego trwała do roku 1828.
Ludność, która osiadła w tym miejscu zajmowała się wyrębem i spławem drzewa, a także bednarką. Na przełomie XIX i XX w. działał tu zakład odlewniczy Fejngolda.

Nieopodal wsi znajduje się jezioro Mikaszewo, a także - oprócz Kanału Augustowskiego - wiele jezior i oczek wodnych.

Z atrakcji przyrodniczych okolic Mikaszówki wystarczy wymienić choćby liczne stanowiska roślin chronionych, pomnikowe okazy dębów, sosen i topól. Na szczególną uwagę zasługuje wąwóz Piecówka, w którym, jak to niejeden wędrowiec przez tutejsze tereny wspomina - można chwilami czuć się jak badacz puszczy amazońskiej.
W Mikaszówce jest śliczny, drewniany kościół - zabytek z 1907 roku. Urządzony w tradycyjnym, puszczańskim stylu - ozdobiony wewnątrz licznymi rogami jeleni i łosi, a na placu przed kościołem od niedawna usytuowana kompozycja rzeźbiarska ku pamięci ofiar obławy augustowskiej. Dzieło to autorstwa Pana Wojciecha Skrzyszewskiego rozgłosu dopiero nabiera, bo też powstało niedawno.

Ciekawe czy rody Domuradów lub Skrodzkich, osiadłe tu po przybyciu z Mazowsza - tęskniły za swoją niegdysiejszą małą ojczyzną. Czy w tak magicznym miejscu w ogóle było to możliwe?

Samo nazwisko Domuradów i jego źródłosłów, wskazuje na tęsknotę za domem. Powstało bowiem ze złożenia dwóch wyrazów: rad-doma, czyli do domu rad.
Istniała również niegdyś oficjalnie domaradem nazwana choroba - właśnie z tęsknoty za domem i ojczyzną. Tak opisywał ją jeden z wiejskich lekarzy: "choroba, najczęściej się żołnierzom gwałtem branym i w cudze kraje zaprowadzonym przytrafiająca, którzy tęskniąc do swej ojczyzny na domarad durnieją”.

Przybywając jednak do Mikaszówki łatwo jest rozwiać swoje wątpliwości; nikt zdurnieć tu nie miał prawa. Z zakorzenieniem w tym miejscu i pokochaniem go z pewnością osadnicy nie mieli najmniejszych kłopotów. A nazwiska? Pewnie wskazywały na jeszcze wcześniejsze w rodach tęsknoty.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.