• 1
  • 2
  • 3
  • 4
niedziela, 07 styczeń 2018 14:23

Krechowiacy i żurawiejki

Napisane przez EL
By Sport & General photographer - http://media.iwm.org.uk/iwm/mediaLib//8/media-8381/large.jpgThis is photograph HU 40880 from the collections of the Imperial War Museums., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30834432 By Sport & General photographer - http://media.iwm.org.uk/iwm/mediaLib//8/media-8381/large.jpgThis is photograph HU 40880 from the collections of the Imperial War Museums., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30834432

Za ich twórcę uważa się Michaiła Lermontowa, rosyjskiego poetę, który również pełnił służbę w armii rosyjskiej. Żurawiejki – bo o nich mowa, to żartobliwe kuplety, przesycone ironią i czarnym humorem, opowiadające o wojennych losach kawalerii. Żurawiejki przyjęły się zarówno w kawalerii polskiej, jak i rosyjskiej.

Mieli swoje żurawiejki i Ułani Krechowieccy, których 1. Pułk stacjonował w naszym mieście w okresie międzywojennym. Zawołanie Ułanów było właśnie żurawiejką: „Zawsze dzielni, wszędzie znani/Krechowieccy to ułani”.

1. Pułk Ułanów układał też żurawiejki o swych wrogach. Ich konstrukcja, podobna do żurawiejki traktującej o Ułanach, miała wroga po prostu ośmieszyć. Podczas szarży pod Krechowcami na piechotę niemiecką w dniu 24 lipca 1917 r. podśpiewywali żurawiejkę o niemieckiej piechocie: ,,Zawsze dzielni , często wlani / To ułani Cioci Frani". Miała ona być niejako opozycją wobec oficjalnego zawołania Ułanów Krechowieckich ,,Zawsze dzielni , wszędzie znani/ Krechowieccy to ułani".

Tak, Krechowiacy byli świadomi swej wartości. Świadczy o tym choćby taka żurawiejka jak: „Wielkopański, jaśniepański/Krechowiecki Pułk Ułański”, funkcjonująca również w nieco innej wersji: „Elegancki, wielkopański/To jest Pierwszy Pułk Ułański”.

Potem, kiedy przechrzcili się na „pancernych”, do nowego wyzwani dostosowali również swoje żurawiejki: „Nie masz pana nad ułana, nad ułana, pancerniaka/Gdy o Polskę bić się trzeba, nie masz ponad krechowiaka”. Lub też inaczej: „Czy to w czołgu, czy na koniu/Gotów każdy jest w potrzebie/A gdy może wroga gonić/Czuje się jak w siódmym niebie”. I wreszcie: „Nie masz pana nad ułana/Nad ułana krechowiaka/Wczoraj służył w kawalerii/Dziś w pancernych jeździ znakach”.

Potrzeba twórczości, dodająca hartu ducha i rozładowująca nieco trudy walk, świetnie spełniała swoją rolę. Żurawiejki stały się czymś w rodzaju naszej spuścizny narodowej, słowami pamięci o tym, jak serca żołnierzy dodawały sobie otuchy i sił do walki.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

McDonald's
August
Foto Bajka - Lustra
Opał klasy PREMIUM
DANBUS