• 1
  • 2
  • 3
  • 4
wtorek, 03 lipiec 2018 14:02

Niezdrowa sytuacja w augustowskim szpitalu

Napisane przez Anita Klebanowska
szpital w Augustowie szpital w Augustowie fot. Anita Klebanowska

Oficjalnie problemu nie ma, a w istocie był on do tej pory zamiatany pod dywan. Jak inaczej nazwać sytuację, w której z jednej strony otrzymujemy krzepiacą informację, że wszystkie oddziały augustowskiego szpitala są zabezpieczone, podczas gdy faktycznie odbywa się to kosztem zdrowia pielęgniarki, bo zabezpiecza ona ów oddział sama?

Przytoczona sytuacja nie jest jednostkowym przypadkiem, ale ma miejsce na porządku dziennym. Podczas gdy jedni walczą o swoje, inni pracują ponad siły. Nie jest to zdrowa sytuacja a można nazwać ją powikłaniami niewyleczonej dotąd przypadłosci augustowskiego szpitala, bo negocjacje trwają od lat. Spór zbiorowy Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych z dyrekcją rozpoczął się w 2015 roku. Problemem są nie tylko niskie zarobki, ale też organizacja pracy. Pielęgniarki z Augustowa od trzech lat oczekują również zniesienia trzymiesięcznych grafików i powrotu do jednomiesięcznego okresu rozliczeniowego, powrotu zatrudnienia pielęgniarki i położnej w danej komórce organizacyjnej, a dzięki temu zaprzestania przesuwania ich na różne oddziały czy zakazu jednoosobowych dyżurów.

- W związku z protestem coraz więcej pielęgniarek jest na zwolnieniach. Na newralgicznych oddziałach takich jak OIOM czy blok operacyjny sytuacja jest o tyle dramatyczna, że oddziałowe pracują tam niezgodnie z normami, bo ponad 12 godzin, nawet od 15:00 do 7:00, po czym mają wyłącznie kilka godzin przerwy. Wpółczuję pacjentom, których obsługiwać mają przemęczone pielęgniarki. Oby nie doszło do tragedii - informuje nas zaniepokojony czytelnik.

Braki w kadrze są dość odczuwalne w funkcjonowaniu szpitala, który ma chociażby kłopot z ułożeniem grafiku. Pielęgniarki, które nie korzystają ze zwolnień pracują za inne. Odwoływane są też zabiegi planowe. Problem ze zwolnieniami chorobowymi pielęgniarek jest tym dotkliwszy, że augustowski szpital i bez niego ma ponad 30 wolnych etatów na te stanowisko. Gdyby nie pielęgniarki przyjezdne, które są zatrudnione w formie kontraktu bądź umowę zlecenie, przez poważne braki w personelu wiele oddziałów musiałoby zostać zredukowanych. Co gorsza, szpital boryka się z problemem tzw. "starzejącej się" kadry. Średnia wieku pielęgniarek w naszym szpitalu to 50+, z czego znikoma część to okazy zdrowia. Dokucza im szczególnie kręgosłup. Taka sytuacja na pewno nikomu nie służy, a szczególnie pacjentowi. Tymczasem młode pielęgniarki otrzymują lepsze propozycje pracy w sąsiednich szpitalach.

We wcześniejszych rozmowach z nami dyrekcja szpitala podawała konkretną liczbę pielęgniarek na zwolnieniach, teraz spotkaliśmy się z wymijającą odpowiedzią:
- Myślę, że ilość zwolnień utrzymuje się na tym samym poziomie. Nie jestem w stanie określić dokładnie, ponieważ wiele z nich nie są to zwolnienia wystawiane elektronicznie i wpływają one z opóźnieniem, ale sytuacja nie jest trudniejsza niż była i można powiedzieć, że się stabilizuje. Za każdą pielęgniarkę na zwolnieniu trzeba organizować zastępstwo. Niestety są to dodatkowe koszty, bo płacimy wtedy nadgodziny - mówi dyrektor szpitala w Augustowie Danuta Zawadzka.

Dyrekcja skupia się na kosztach finansowych, podczas gdy my mamy nadzieję, że nikt nie przypłaci niezdrowej sytuacji w szpitalu swoim zdrowiem. Z wypowiedzi augustowskich pięlęgniarek wypływa tyle samo dobrej woli, co żalu, bo mimo że chcą stanowić jeden zgrany zespół, to czują się lekceważone. Być może spotkanie ze starostą, które odbędzie się 4 lipca br., będzie początkiem porozumienia, dzięki któremu niezdrowa sytuacja w augustowskim szpitalu zostanie wyleczona, czego życzymy pracownikom szpitala a przede wszystkim jego pacjentom.

Czytaj też: Protest? 40 pielęgniarek nie przyszło do pracy

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

McDonald's
August
Foto Bajka - Lustra
MIRAD - Bar przy kominku
DANBUS

Najnowsze komentarze