• 1
  • 2
  • 3
  • 4
piątek, 31 sierpień 2018 23:20

Zaczyna brakować ryb

Napisane przez KR
Źródło: pixabay.com Źródło: pixabay.com

Coraz bardziej zwiększa się konsumpcja ryb. Czy grozi to wyginięciem niektórych gatunków?

Globalne spożycie ryb ma tendencje wzrostowe. W latach 60-tych przeciętny człowiek konsumował jedynie 9 kg ryb rocznie, w latach 90-tych już 14 kg, natomiast obecnie jest to aż 20 kg ryb w przeciągu roku. Taki trend nie pozostaje obojętny dla całego ekosystemu. Z roku na rok spada ilość ryb w wodach na całym świecie. Morze Śródziemne oraz Morze Czarne są wodami, na których ten problem jest obecnie największy. Niestety nasz rodzimy Bałtyk także jest już zagrożony, ponieważ w bardzo złej sytuacji jest populacja dorsza i łososia bałtyckiego. Jednym z rozwiązań tego coraz bardziej palącego kłopotu jest wybieranie w sklepach ryb pochodzących jedynie ze zrównoważonych połowów. 

Już co trzecie stado ryb jest w tej chwili przeławiane a intensyfikacja połowów sprawia, że morza stają się coraz uboższe w te zwierzęta. Gdyby nastąpiła np. katastrofa ekologiczna, to wtedy takie stada są zagrożone nawet wyginięciem. Powszechnie wiadomo, że im więcej ryb spożywamy, tym lepiej dla naszego zdrowia, ale skutki dla ekosystemu nie przedstawiają się już w tak pozytywnym świetle. Wystarczy, że w środowisku zabraknie jakiegoś gatunku ryby, a szybki postęp eutrofizacji (porastania wód) mamy jak w banku. Z powodu złych warunków tlenowych następuje wówczas zatrucie danego akwenu, czego konsekwencją mogą być zmiany klimatyczne oraz pogodowe w przyszłości.   

W celu zapobiegnięcia zagrożenia wyginięcia niektórych gatunków ryb należy przestrzegać kilku zasad. Przede wszystkim należy stawiać na zrównoważony połów, który będzie gwarantował naturalne odnawianie ławic. Należy również stawiać na edukowanie ludzi, aby podczas zakupów wybierali produkty pozyskiwane w sposób nieeksploatujący zasobów mórz i oceanów, czyli produkty z odpowiednimi, międzynarodowymi certyfikatami. 
W tej chwili wyginięciem zagrożony jest m.in. tuńczyk błękitnopłetwy, a z naszych rodzimych gatunków dorsz bałtycki i łosoś bałtycki.

Zachowanie odpowiednich proporcji między rybami a funkcjonowaniem całego ekosystemu to gwarancja przetrwania naszej planety w przyszłości. Na szczęście większość połowów jest już certyfikowana, a świadomość konsumentów dotycząca problemów, z jakimi borykają się morza i oceany zdecydowanie rośnie.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

August
McDonald's
Foto Bajka - Lustra
Zakład stolarski
DANBUS

Najnowsze komentarze