• 1
  • 2
  • 3
  • 4

Historia (94)

poniedziałek, 27 kwiecień 2015 10:26

Augustów w starej księdze

Napisał

Do zbiorów Muzeum Ziemi Augustowskiej trafił Słownik Geograficzny Świata, w którym znalazły się hasła "Augustów" i "Kanał Augustowski". Nie byłoby może w tym nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że jest to publikacja amerykańska pochodząca z 1855 roku. Eksponat za pośrednictwem Eugeniusza Simsona Wojciechowi Baturze, kustoszowi muzeum, przekazał Bogusław Zawistowski.

niedziela, 19 kwiecień 2015 15:57

Zaraza, kapliczka i piwo

Napisał

Historię kapliczki Pana Jezusa Klęczącego podawało już wiele źródeł, zazwyczaj jednak w skrócie i skupiając się na encyklopedycznych informacjach. W "Tygodniku Ilustrowanym" sprzed 152 lat (dokładnie z marca 1863 r.), który wpadł w nasze ręce, odnajdziemy artykuł "Z Suwałk do Augustowa", a w nim literacki opis czasów zarazy i legendarnego dzisiaj Cimocha, który grzebał ofiary epidemii w poświęconej ziemi i zamieszkiwał w kapliczce doglądając ognia na ołtarzu.

sobota, 18 kwiecień 2015 10:05

Zanim rdza pochłonie

Napisał

Co prawda nasze miasto muzeum techniki, włókiennictwa czy odrestaurowanym czołgiem pochwalić się nie może, jednak zabytki techniki pojazdowej w Augustowie istnieją. Niektóre z nich wielokrotnie mijamy przechodząc ulicą bądź przejeżdżając obok samochodem, często nie zdając sobie z tego sprawy.

Dnia 10 lutego 2015 roku minęła 75. rocznica pierwszej masowej wywózki obywateli polskich do Związku Sowieckiego, której ofiarami stały się rodziny leśników i osadników wojskowych z Kresów II Rzeczypospolitej. Z tej okazji Muzeum Pamięci Sybiru oddział Muzeum Wojska w Białymstoku oraz Zamiejscowy Wydział Leśny Politechniki Białostockiej w Hajnówce organizuje seminarium naukowe zatytułowane "Od puszczy do tajgi. Losy polskich leśników z Kresów w czasie II wojny światowej".

poniedziałek, 13 kwiecień 2015 11:56

Stara śluza

Napisał

W końcu lat sześćdziesiątych Minister Kultury i Sztuki wydał decyzję, mocą której Kanał Augustowski uznano za zabytek. W początkowym okresie swojego istnienia pełnił bardzo znaczącą rolę i słusznie uważano, że był równolegle zachwycającym osiągnięciem techniki inżynieryjnej.

czwartek, 09 kwiecień 2015 15:21

Znamienne początki

Napisał

Dziś, kiedy usunięcie wyrw i dziur na jednej ulicy staje się problemem, a słowo "turystyka" w odniesieniu do naszego, podobno nadal atrakcyjnego miasta oznacza brak jakiejkolwiek obiektywnej i długofalowej koncepcji, warto cofnąć się do początków. Augustów stawał się bowiem miejscowością atrakcyjną dla przyjezdnych wtedy, gdy miasto podnosiło się z wojennych zniszczeń, a o rekreacji nikt jeszcze nie myślał.

wtorek, 07 kwiecień 2015 19:47

Pamiątkowy ryngraf

Napisał

Święta są zwykle dobrą okazją do spotkań z żyjącymi a nieczęsto widywanymi na co dzień członkami rodzin. O tych z poprzednich pokoleń niejednokrotnie przypominają jedynie rodzinne pamiątki, dla ich właścicieli nieraz mające ogromną wartość, nie tylko sentymentalną. Z niektórymi wiążą się też osobne historie i skomplikowane koleje losów.

poniedziałek, 06 kwiecień 2015 18:31

Ulicą pójdę wzdłuż

Napisał

Niby ta sama, a jednak inna. Jeśli spojrzymy dziś na ulicę 3 Maja od ronda Marconiego w kierunku centrum zobaczymy na pierwszy rzut oka krajobraz miejski bardzo podobny do dawnego. Jednak wiele obiektów już zniknęło, a część wygląda inaczej. I chociaż turysta, który ostatni raz odwiedzał nasze miasto ileś tam lat temu rozpozna drogę, to jednak klimat panuje tu już zupełnie inny.

niedziela, 05 kwiecień 2015 11:10

Augustowska zagadka

Napisane przez

Przy okazji artykułu "Zatopiona historia" wspominaliśmy o tym, że, choć nie istnieje oficjalne potwierdzenie, jeden z augustowskich jachtów dostąpił zaszczytu zagrania głównej roli w filmie Romana Polańskiego "Nóż w wodzie". Zadania ostatecznego rozszyfrowania zagadki podjął się pan Zbigniew Rutkowski. W efekcie otrzymaliśmy tekst uzupełniający dzieje Augustowa o kolejny element odsłaniający pewien interesujący wycinek historii. Także tej filmowej. Publikujemy go w całości.

poniedziałek, 30 marzec 2015 20:51

"Spadek" po ministrze

Napisał

Motorówka Becka, ministra spraw zagranicznych, który pojawiał się w Augustowie razem z prezydentem Mościckim, jako jeden z nielicznych zabytków przetrwała, przechodząc z rąk do rąk, aż do naszych czasów. Jak się dowiedzieliśmy przez pewien okres służyła dyrektorowi LOK-u.

sobota, 28 marzec 2015 10:58

Wszyscy rybacy uciekali...

Napisał

Dwupłatowy Po-2 popularnie zwany "kukuruźnikiem", był niegdyś jednym z najbardziej popularnych modeli samolotów. Jego produkcję szacuje się na ponad 40000 sztuk. Rzadko jednak zdarzało się, by zamiast latać, ścigał się z bojerami po lodzie z prędkością dochodzącą do 80 km/h ku uciesze widzów, a przede wszystkich zamkniętych wewnątrz amatorów niezwykłych przejażdżek.

środa, 25 marzec 2015 14:02

Augustów i obcojęzyczna prasa

Napisał

Choć z pewnością można znaleźć wiele pamiątek związanych z grodem nad Nettą, faktem jest, że francuska i włoska prasa z lat I wojny światowej, a w niej ilustracje będące artystyczną wizją wydarzeń zachodzących na naszych terenach, to dzisiaj rarytas zarezerwowany dla prawdziwych kolekcjonerów.

Strona 7 z 8
McDonald's
August
MIRAD - Bar przy kominku
Opał klasy PREMIUM
Zakład stolarski

Najnowsze komentarze