• 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 16 grudzień 2019 18:49

Odkryto tysiącletnie cmentarzysko Jaćwingów

Napisane przez KR
Zdjęcie poglądowe Zdjęcie poglądowe

Tysiącletnie cmentarzysko Jaćwingów znajdujące się w lasach w okolicy Suwałk to bardzo cenne odkrycie. „Jest to największe i najbogatsze cmentarzysko wczesnośredniowiecznej Jaćwieży odkryte do tej pory. Ma ono kluczowe znaczenie do badań nad Bałtami Zachodnimi we wczesnym średniowieczu i rangę ewidentnie międzynarodową” – informuje archeolog z Muzeum Okręgowego w Suwałkach.

 

„Cmentarzysko zostało odkryte w 2015 roku dzięki dochodzeniu śledczych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Podczas rewizji u osób podejrzanych o nielegalne wydobywanie i handel bronią, natrafili na zabytki archeologiczne. Zagrożenie bardzo wysoką karą (do 10 lat więzienia) spowodowało, że rabusie poszli na współpracę i wyjawili lokalizację oraz wszelkie informacje o stanowisku” – opowiada Jerzy Siemaszko, starszy kustosz, kierownik Działu Archeologii z Muzeum Okręgowego w Suwałkach. „Ja zostałem poproszony przez policję i kierownika Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków o pełnienie roli eksperta w tej sprawie. Wizja lokalna oraz analiza zabezpieczonych zabytków potwierdziły bezcenną wartość stanowiska” - dodaje.

W 2016 r. Muzeum Okręgowe w Suwałkach podjęło decyzję o rozpoczęciu badań sondażowych, a w kolejnych latach – badań wykopaliskowych na szerszą skalę. W 2018 r. do współpracy zaproszono Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. Badaniami, wraz z Jerzym Siemaszko, współkieruje dr Marcin Engel z Działu Archeologii Bałtów warszawskiego muzeum.

Tego gdzie znajduje się cmentarzysko archeolog nie zdradza. „Stanowisko jest zlokalizowane w lesie w pobliżu Suwałk. Bliższej lokalizacji nie podajemy, ze względu na jego bezpieczeństwo. Dlatego też dopiero teraz podaliśmy tę informację do publicznej wiadomości, gdy obiekt jest zabezpieczony systemem fotopułapek z powiadamianiem telefonicznym” – mówi Siemaszko. Cmentarzysko zajmuje powierzchnię ok. 0,5 ha. i zachowało się rewelacyjnie. Niestety działania złodziei spowodowały tam bezpowrotne zniszczenia. „Ale nawet to, co pozostało, ma wartość ogromną” – informuje nas kustosz.

„Policja zabezpieczyła między innymi miecze, groty oszczepów, strzemiona, ostrogi i inne większe przedmioty. Podczas badań znajdujemy zwykle przedmioty drobniejsze: noże, zapinki do szat, szpile, liczne zawieszki, w tym krzyżyki, paciorki, bransolety, fragmenty naszyjników (były intencjonalnie cięte), przęśliki tkackie i wiele innych bardzo cennych przedmiotów. Ich liczba, po przebadaniu bardzo małej powierzchni, idzie już w tysiące. Poza tym mnóstwo fragmentów naczyń glinianych, które były specjalnie tłuczone i rozsypywane po cmentarzysku. Przebadaliśmy zaledwie niecałe 100 m2 powierzchni” – informuje Siemaszko.

„Badania wykopaliskowe mają bardzo skomplikowany charakter, tak naprawdę w wielu wypadkach musimy wypracowywać nowe metody badań i stosować najnowocześniejszy sprzęt. Bardzo często jest to nieosiągalne z przyczyn finansowych. Przy niewielkich środkach, jakie nasze muzea są w stanie przeznaczyć, prace mogą trwać jeszcze bardzo długo, wiele lat. Nie można ich niestety przyśpieszyć, bo stracilibyśmy w ten sposób wiele informacji absolutnie bezcennych. Nie tylko zabytki się liczą. Szczerze mówiąc, wszystko rozbija się o pieniądze...” – opowiada starszy kustosz.

Badania są finansowane w całości ze środków własnych Muzeum Okręgowego w Suwałkach. Od 2018 r. pomocy w badaniach udziela Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. Jest to jednak głównie forma rzeczowa (oddelegowanie pracowników, użyczenie samochodu oraz specjalistycznego sprzętu do badań).

„Waga tego odkrycia jest trudna do przecenienia. Cmentarzysk tego typu odkryto do tej pory zaledwie kilka, wszystkie w stanie szczątkowym i bardzo ubogich w znaleziska. W miejscu badanego przez nas cmentarzyska orki nigdy nie było. Stąd rewelacyjny stan zachowania. Jest to największe i najbogatsze cmentarzysko wczesnośredniowiecznej Jaćwieży odkryte do tej pory. Ma ono kluczowe znaczenie do badań nad Bałtami Zachodnimi we wczesnym średniowieczu i rangę ewidentnie międzynarodową” – informuje nas Jerzy Siemaszko.

Jaćwingowie to lud, który przywędrował na tereny dzisiejszej Suwalszczyzny około V wieku p.n.e. Byli to wojownicy blisko spokrewnieni z Prusami i Litwinami. Jaćwingowie zostali podbici we wczesnym średniowieczu przez zakon krzyżacki. Cmentarzysko, które po sobie zostawili było cmentarzyskiem ciałopalnym, na którego powierzchni rozsypywano resztki stosów pogrzebowych z fragmentami niedopalonych kości i darami grobowymi. Datowane jest ono na XI-XIII w. Dotychczasowe odkrycia archeologów zostaną zaprezentowane szerszej publiczności w formie wystawy. Jej otwarcie planowane jest na koniec maja 2020 r. Wystawę będzie można podziwiać w Muzeum Okręgowym w Suwałkach.

1 komentarz

  • Link do komentarza Ochotnik poniedziałek, 16 grudzień 2019 21:11 napisane przez Ochotnik

    Żeby nie,, Rabusie'' nikt by nigdy się nie dowiedział i nie odnalazł tego cmentarzyska. - polskie prawo. Pozwólcie szukać zamiast karać, a karajcie tych którzy tego nie zgłoszą. W dzisiejszych czasach nawet jeżeli człowiek coś znajdzie to i tak nie zgłosi bo się boi że będą przeszukania ciaganina itp. Brawo dla tych Panów za odkrycie

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

MIRAD - Bar przy kominku
DrewSot
Weterynarz
KA-MIX