• 1
  • 2
  • 3
sobota, 02 kwiecień 2016 11:35

Ulica 3 Maja osiemdziesiąt lat temu

Napisane przez IT

Do trwających od kilku sezonów turystycznych prac drogowych w centrum Augustowa mieszkańcy i wczasowicze zdążyli się już chyba przyzwyczaić. Ulica Mostowa, Rynek Zygmunta Augusta odzyskują swój "blask". Cierpliwie czeka na zainteresowanie władz i swoją kolej od lat nie remontowana ulica 3 Maja. Chcemy przypomnieć, jak do jej przebudowy zabierano się 80 lat temu.

W czasopiśmie regionalnym ziemi augustowskiej "Nasz Głos", wydawanym przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w Augustowie odnajdziemy informacje o przebudowie ulicy 3 Maja w 1935 roku. Sprawa była szeroko komentowana przez redakcję i wzbudzała wiele emocji. Nic dziwnego zresztą – dotyczyła reprezentacyjnej ulicy, przy której swoją siedzibę miało starostwo. Rozwijające się miasto potrzebowało nowych i zadbanych ulic. W lutowym numerze redakcja periodyku chwali Zarząd Miasta, że "nie bagatelizuje sprawy naprawy dróg i ma dążenia do posiadania naprawdę ulic o wysokim poziomie". W związku z tym "Urząd Drogowy za zamiar przeprowadzić przez Augustów na ulicy 3 Maja i Krakowskiej (dzisiejsza ulica Wojska Polskiego- przyp. red.) nowoczesnej nawierzchni, a więc kostki granitowej lub asfaltu. Byłby to duży krok w europeizacji miasta".

Przebudowa ulicy ruszyła wczesną jesienią 1935 roku tuż po letnim sezonie turystycznym. Zakres prac był szeroki. "Ulica będzie miała na całej swej długości 8 m szerokości. Ułożone będą krawężniki i poprawione chodniki. Oprócz tego będą na całej długości ulicy urządzone zieleńce". Brzmi naprawdę pięknie, a redakcja wskazuje, że "przebudowana w ten sposób ulica 3 Maja przyczyni się bezwarunkowo do podniesienia estetycznego wyglądu miasta". W trakcie postępu prac pojawił się niepokój o ostateczny wygląd głównej arterii Augustowa. "Miasto nasze znajduje się obecnie pod znakiem wytężonej pracy przy przebudowie ulic. Cała ulica 3 Maja rozkopana i na gwałt przebrukowywana przedstawia sobą stosy kamieni i tumany kurzu. Trzeba jednak przyznać, że nowowybudowana jezdnia będzie naprawdę ładna i wygodna. Ciekawa kwestja tylko, jak uregulują się chodniki. Część winna być obniżona, przez co domy obnażą owe fundamenty, część znowuż chodników trzeba będzie podwyższać a przez to zasypać na kilkadziesiąt centymetrów ściany domów. Oczywiście tutaj będzie miał głos ktoś fachowy, co się zna na tych rzeczach. Społeczeństwo czeka na rozstrzygnięcie tej zagadki." Początkową aprobatę jakości i szybkości wykonanych robót ("jezdnia prezentuje się bardzo dobrze a sprawę uregulowania chodników uda się wykonać jeszcze w bieżącym roku. W ten sposób będziemy mieli doprawdy piękną arterję główną w naszym mieście") zmienia niesprzyjająca pogoda. Nadejście słotnego listopada odsłoniło wszelkie niedociągnięcia i niedoskonałości. Mieszkańcy ulicy 3 Maja obawiali się, "że będą musieli wiosną i podczas letnich ulew długo siedzieć w domu, bo obejścia nie mają żadnego ścieku. Trzeba więc będzie czekać aż woda ... wsiąknie. Prawdopodobnie wpłynie to również na wzmożenie wilgoci w mieszkaniach". Redakcja wytyka też, że "i pod względem estetycznym niektóre odcinki tej głównej ulicy wyglądają fatalnie". Przebudowa ulicy zakończyła się prawdopodobnie jeszcze w końcu 1935 roku. Ostatecznie redaktorzy "Naszego Głosu" nie byli zachwyceni rezultatem prac, tak z poetycka pisali w marcu 1936 roku : "Wiosna przyszła w całej swej krasie i (...) odkryła wszystkie "skaleczenia" ulicy 3 -go Maja. Ta reprezentacyjna ulica wygląda jak opuszczona panna, która jeszcze nie może zapomnieć i dlatego zapomniała o swoim wyglądzie zewnętrznym."

Osiemdziesiąt lat minęło i jakby znajomo w naszej współczesnej augustowskiej rzeczywistości brzmią słowa z kolejnego numeru miesięcznika: "Z jednej strony chodniki, zaś z drugiej piaseczek z wąskim pasem starych płyt. Trzeba przecież ludziom przypomnieć, że są miasta z wygodnemi, szerokimi chodnikami, lecz są i takie miejscowości, gdzie chodników niema. A ponieważ nie wiadomo gdzie człowieka los rzuci, musi się więc nauczyć chodzić i po piasku. Nauka poglądowa!"

Przy tworzeniu artukułu korzystano z numerów miesięcznika "Nasz Głos" z lat 1935-1936, zachowując oryginalną pisownię.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot