• 1
  • 2
wtorek, 13 grudzień 2016 19:43

W blasku choinki

Napisane przez KA

– Pamiętam jeszcze z dzieciństwa woskowe świeczki mocowane klipsami do świerkowych gałązek bożonarodzeniowego drzewka. Zapalano je na kwadrans, dwa, by można było nacieszyć się blaskiem choinki. Zostawienie ich bez nadzoru groziło pożarem, więc zawsze ktoś przy drzewku czuwał. Potem zastąpiły je elektryczne lampki w kształcie świec.

Tego typu wspomnienia można jeszcze usłyszeć w prawie każdym domu. A gdy pamięć zawodzi, wystarczy podeprzeć się zdjęciami ze starych albumów. Nie trzeba wcale sięgać daleko w przeszłość. Jeszcze w latach 80. i wczesnych 90. światełka umieszczane na choince, choć już elektryczne, nie migały jak dziś, a świeciły światłem ciągłym, zwykle jednokolorowym, wydobywając z mroku porozwieszane wśród zielonych igieł przeróżne ozdoby: ręcznie zdobione szklane bombki (te tradycyjne, okrągłe, i te bardziej wymyślne, na przykład w kształcie szyszek), papierowe ptaszki ze skrzydłami ze złożonych w harmonijki wycinanek, bibułkowe łańcuchy, pawie oczka, słomiane gwiazdki, zawinięte w błyszczące pazłotka lizaki, czerwone jabłuszka... Nie mogło zabraknąć również tzw. anielskich włosów – cienkich, lśniących, srebrnych nitek z tworzywa sztucznego, które delikatnie zarzucało się na gałęzie drzewka. Była też wata imitująca śnieg. Czubek choinki wieńczyła gwiazda, na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej.

Jak teraz stroimy świąteczne drzewka? Czy zdarza nam się wieszać ręcznie robione zabawki? A może ktoś zachował pamiętające dawne czasy ozdoby, które, choć lekko poszarzałe czy nieco nadtłuczone, wciąż znajdują swoje miejsce na choince? Jedno jest pewne – bez względu na styl przybrania dzięki udekorowanemu drzewku wprowadzamy do domu magię świąt.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.