• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 28 czerwiec 2018 08:58

The Guardian o Augustowie

Napisane przez Anita Klebanowska
The Guardian o Augustowie mat. prasowy

Jeden z najpoczytniejszych brytyjskich dzienników w czerwcowym artykule pt. "20 sposobów na wspaniałe wakacje w Europie Środkowej" polecił Augustów jako najlepsze miejsce dla freaków sportów wodnych. Wspomina też, że Augustów jest popularnym kierunkiem wśród turystów z polskiej stolicy.

Owe najprawdopodobniej bezstronne oraz bezinteresowne uznanie naszego miasta przez zagraniczną prasę za jedno ze wspaniałych miejsc na wakacje, może i powinno podnieść naszą (czyt. mieszkańców) samoocenę. Podobnych miejsc, obfitujących w świeże powietrze, własne tradycje, malownicze lasy, rzeki i jeziora, nie jest wiele. A my mamy tego wszystkiego pod dostatkiem. Sporo uzasadnionej satysfakcji może dodawać nam świadomość tego, że inni płacą za to, co my często mamy za darmo. I blisko.

- Augustów, miasto położone na północnym wschodzie kraju nad jeziorem Necko, jest kuszącą bazą wypadową na spływy kajakowe w dobrej cenie. Istnieje tam również stary klub jachtowy, który został odrestaurowany i przekształcony w ośrodek. Latem jest to popularny kierunek wśród warszawskich turystów. W sierpniu odbywa się tam nieco dziwaczny festiwal własnoręcznie wykonanych łodzi na rzece Netta, zatem opłaca się zarezerwować nocleg z dużym wyprzedzeniem (tłum. red.) - informuje The Guardian, wymownie tytułując tenże fragment artykułu "Moc wiosła".

Brytyjski dziennik poświęca część artykułu naszemu miastu, podczas gdy my mieszkańcy bardzo często cudze chwalimy, swego nie... doceniamy. Dobrze, że chociaż (i coraz częściej) robią to za nas inni. Nam pozostaje brać z nich przykład.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot
KA-MIX