• 1
  • 2
  • 3
sobota, 11 kwiecień 2015 18:40

Szkoła szeroko otwarta

Napisał

Wojskowe mundury i uśmiechnięte twarze towarzyszyły zorganizowanym w piątkowe południe dniom otwartym w augustowskim Gimnazjum nr 1 im. Józefa Piłsudskiego. O wyjątkowym klimacie tego miejsca nikogo specjalnie nie trzeba było przekonywać. Przybyli jako goście uczniowie augustowskich klas szóstych mieli okazję poczuć jego atmosferę za sprawą absolwentów szkoły, kadry pedagogicznej i przygotowanych atrakcji.

Zwiedzanie budynku rozpoczęto od sali gimnastycznej, gdzie na wszystkich czekała krótka część artystyczna. Zabrzmiały piosenki, zaś w skeczach kabaretowych Mały Książę z innej planety zmienił podejście do życia, a trzydziestoletni Krzysztof udowodnił swoim rodzicom, że chce być dorosły. Zainscenizowany przykładowy apel w dwuszeregu zakończony złożonym dyrektorowi szkoły meldunkiem, który w innych okolicznościach mógłby skojarzyć się z ilustrującymi szkolną dyscyplinę scenami ze słynnego filmu "The Wall", tutaj jedynie rozbudził ciekawość gości. "To było mocne" ‒ padło nawet w którymś momencie z sali. Ostateczny aplauz wzbudziła praktyczna prezentacja umiejętności samoobrony w wykonaniu wychowanków placówki.

Następnie przybyłe grupy, każda ze swoim przewodnikiem, rozpoczęły wędrówkę po szkolnych pracowniach, gdzie czekały na nich specjalne prezentacje. Zwiedzający dowiedzieli się o jedynej, w przypadku augustowskich szkół, możliwości poznawania tajników "zawodów mundurowych". O pracy w Policji opowiadał podkomisarz Paweł Jakubiak. Przedstawicielki Straży Granicznej przywiozły ze sobą specjalistyczny sprzęt, z którym każdy mógł się zapoznać. Młode członkinie szkolnego oddziału POW (odpowiedzialne między innymi za wspomniany wcześniej pokaz samoobrony) po żołnierskim "czołem" zaznajamiały szóstoklasistów z profilem organizacji i stałą współpracą ze służbami mundurowymi od straży pożarnej po jednostkę wojskową.

W pracowni matematycznej uczniowie mieli okazję poznać praktyczny i działający na wyobraźnię wymiar tej nauki za pomocą rozwiązywanych samodzielnie nietypowych zadań. Na trasie podróży po szkolnych korytarzach można było zobaczyć, gdzie młodzi artyści tworzą kabaret Pinokio i planują działania wolontariatu. Z tej ostatniej pracowni goście wychodzili z wylosowanymi fantami. W pracowni sportowej czekali już skupieni na grze szachiści oraz szeroka informacja dotycząca różnorodnych zajęć w terenie, możliwości spędzania wolnego czasu w miejscach rozwijających kondycję fizyczną, szkoleń na strzelnicy czy zdobywania kolejnych kolorów pasów na zajęciach karate. Nie zabrakło również wizyty w szkolnej bibliotece i pracowni językowej. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się rozstawiony na ostatnim piętrze strażacki tor z przeszkodami rozbudzający ciekawość i energię.

Wyobraźnia, kreatywność, wiedza i wychowanie. Plus niespotykana w innych placówkach pedagogicznych możliwość przygotowania się do pracy w ciekawych i dających stabilność finansową zawodach. Nauczyciele prezentowali szkołę, uczniowie mówili o nauczycielach. Szczególny klimat Gimnazjum udzielił się chyba wszystkim. Ale żeby wyrobić sobie własne zdanie, trzeba tu po prostu przyjść i zostać ‒ wyjaśniała przybyłym jedna z absolwentek szkoły. Trudno się nie zgodzić, tym bardziej że podobnego miejsca w Augustowie próżno by szukać.

Więcej w tej kategorii: « Uliczne wraki Został uprowadzony? »

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot