• 1
  • 2
niedziela, 12 kwiecień 2015 20:09

Mój głos w sprawie bibliotek szkolnych

Napisane przez Józefa Drozdowska

Głos w sprawie bibliotek szkolnych i planów ograniczenia ich czasu pracy w kilku augustowskich szkołach zabrała Józefa Drozdowska, przez wiele lat działająca jako bibliotekarz i nauczyciel bibliotekarz. Poniżej publikujemy list otwarty, który przesłała do naszej redakcji.

"Doszła do mnie smutna wiadomość, że od przyszłego roku szkolnego władze miejskie naszego miasta chcą w niektórych podległych im szkołach, zmniejszyć zatrudnienie nauczycieli bibliotekarzy, a co z tego wynika ograniczyć czas pracy bibliotek szkolnych. Jako były bibliotekarz i nauczyciel-bibliotekarz nie umiem tego nijak zrozumieć. Biblioteka szkolna, o czym wielokrotnie się mówi, jest sercem i zarazem mózgiem szkoły. Jest potrzebną i konieczną pracownią interdyscyplinarną w każdej szkole.

To, co uczniowie dowiadują się na różnych lekcjach, powinno być w różnoraki sposób utwierdzane w ich pamięci. Do tego m.in. służą biblioteki, gdzie uczniowie mogą zgłębiać wiedzę na poszczególne tematy korzystając z tradycyjnych zbiorów bibliotecznych: książek i czasopism, jak również z nowoczesnych środków przekazu. Nie można też zapomnieć o kulturotwórczej roli bibliotek, o wprowadzaniu dzieci i młodzieży w świat książek i sztuki, które to pomagają im we wzroście intelektualnym i kulturalnym, które uczą ich wrażliwości, odczuć estetycznych oraz pomagają odkrywać własne korzenie przekazując wiedzę patriotyczną i regionalną. Bez tych wszystkich wartości byłoby im trudno odnaleźć się w miejscu swojego zamieszkania, w ojczyźnie, w Europie - ojczyźnie naszych ojczyzn i w świecie. To przed nimi są wielkie przyszłe działania na rzecz małych Ojczyzn, Polski i Europy. W tym wszystkim niezastąpiona jest rola bibliotek szkolnych, a co za tym idzie i nauczycieli bibliotekarzy. Uczniowie powinni mieć dostęp do zasobów bibliotek szkolnych, które w wielu wypadkach trzeba doposażyć w nowoczesny sprzęt, książki i prasę, przez cały czas otwarcia podwoi szkolnych. Jest to niemożliwe, gdy praca bibliotek szkolnych będzie ograniczona, kiedy nauczyciele bibliotekarze zostaną pozbawieni pełnych etatów.

Mam osobistą nadzieję, że do tego nie dojdzie, że nie dopuszczą do tego dyrektorzy szkół, władze oświatowe i władze miejskie. Wszystkie trzy podmioty, od których zależna jest praca bibliotek szkolnych i nauczycieli bibliotekarzy, to przecież światli ludzie. Nie chce mi się wierzyć, że zechcą podjąć tak nieprzyjazne dla uczniów i szkół decyzje. Mam nadzieję, że dyskusja tocząca się w mieście na ten temat powstrzyma te niedobre zamiary i dobro uczniów będzie na pierwszym miejscu."

Józefa Drozdowska, były bibliotekarz i nauczyciel bibliotekarz, autorka książek dla dzieci

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.