• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 14 styczeń 2016 14:37

Stanie się rzecz "wręcz niewyobrażalna"?

Napisał

Podczas zaplanowanej na dzisiejsze popołudnie sesji Rady Miejskiej dojdzie najprawdopodobniej do głosowania nad uchwałą o zamiarze połączenia Gimnazjum nr 1 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego i Szkoły Podstawowej nr 4 im. Marii Konopnickiej w zespół szkół, czyli mówiąc wprost do przeprowadzenia próby wyjęcia nieruchomości położonej przy ulicy Młyńskiej (dotychczasowej siedziby gimnazjum) z miejskiej sieci publicznych placówek oświatowych.

Sama uchwała na ten moment nie będzie jeszcze o niczym przesądzała, ale pokaże rzeczywisty stosunek obecnej ekipy zarządzającej miastem do tych, którzy swoją opinię wyrazili już stosunkowo jasno. Gwoli przypomnienia:

  • wyraźne "nie" już wielokrotnie w ostatnich latach powiedzieli rodzice i uczniowie Gimnazjum nr 1 podczas spotkań z przedstawicielami samorządu;
  • wyraźne "nie" powiedzieli rodzice i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 4 posiadający jak mało kto świadomość próby upchnięcia gimnazjalistów do improwizowanych naprędce pomieszczeń;
  • wyraźne "nie"okreslił na piśmie Podlaski Kurator Oświaty, Jerzy Kiszkiel, negatywnie opiniując takie rozwiązanie w odpowiedzi na wniosek poprzedniego burmistrza uważającego za stosowne zasięgnięcie opinii przed rozpoczęciem działań zmierzających do reorganizacji sieci placówek;
  • wyraźne "nie" takim działaniom lokalnych decydentów powiedziała nowa minister edukacji Anna Zalewska, broniąca przed zastrzeżeniami ze strony posłów "Platformy" i "Nowoczesnej" nowelizacji ustawy oświatowej zwiększającej komptencje i prawa kuratorów w celu zatrzymania dotychczasowej samowoli samorządów w kwestiach oświatowych;
  • wyraźne "nie" powiedziało 5,5 tysiąca mieszkańców Augustowa podpisujących się w obronie szkoły przy ulicy Młyńskiej;
  • wyraźne "nie" powiedziała ta część obecnych radnych, która się pod petycją podpisała;
  • wyraźne "nie" sprzeciwianiu się woli mieszkańców powiedział też obecny kierownik oświaty na okoliczność próby pozbawienia miasta publicznego szpitala w udzielonym nam swego czasu wywiadzie: "Stała się rzecz wręcz niewyobrażalna. Ludzie, którzy zostali wybrani przez społeczeństwo na radnych i pomimo tego, że mieszkańcy nie poparli idei forsowanej przez starostę, poparli ją. Pod protestem zebrano 2500 podpisów, jednak nawet to nie zdołało powstrzymać większości radnych. Jest to przykra sytuacja, w której nie sposób odnaleźć praw rządzących demokracją".

Wypada więc zaczekać, jak mądrość zawarta w cytacie przełoży się na wyniki dzisiejszego głosowania.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot