• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 11 luty 2016 22:23

Człowiecza przewrotność

Napisał

O tym, że kościelne nauki niekiedy nie trafiają bezpośrodnio do serc uczestników wielkopostnych nabożeństw, przekonała się dzisiaj mieszkanka Augustowa. Udając się na wieczorne nabożeństwo rowerem, pozostawiła jednoślad pod kościołem.

Niestety, po mszy ze zdumieniem stwierdziła brak pojazdu, którego jak się sama przyznała nie zabezpieczyła odpowiednimi blokadami ze względu na miejsce parkowania, wydającego się z uwagi na teren świątynny wyjątkowo bezpiecznym. Wezwana na miejsce policja niezwłocznie wraz z poszkodowaną przystapiła do akcji poszukiwawczej. Wkrótce dojrzano mężczyznę prowadzącego zaginiony rower. Jak się okazało, był nim powszechnie znany augustowski obywatel. Być może nie byłoby w tej historii nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, iż amator spacerów z rowerem okazał się być aktywnym uczestnikiem nabożeństwa, wyróżniającym się nader głośnym modleniem i śpiewaniem.

Jak przystało osobie prawdziwie wierzącej, uszczęśliwiona udaną akcją rowerzystka odstąpiła od wniesienia oskarżenia o kradzież. Nie wiadomo natomiast, jak ten akt miłosierdzia wpłynie na dalsze postępowanie winowajcy. Pozostaje nadzieja, że odtąd będzie modlił się nieco ciszej, za to bardziej pokutnie. Oczywiście po obowiązkowej spowiedzi.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot