• 1
  • 2
  • 3
piątek, 26 sierpień 2016 10:09

A pomost nadal straszy

Napisane przez IT

Sprawa prawa własności pomostu na plaży Bielnik nad jeziorem Necko w augustowskiej dzielnicy Borki ciągnie się latami. Powraca jak bumerang co pewien czas na posiedzeniach komisji czy sesjach Rady Miasta. Tak też było na sierpniowym posiedzeniu Komisji Rewizyjnej. Pismo-skarga w tej sprawie wpłynęło do radnych od mieszkańca i współbudowniczego obiektu.

Próby rozwiązania problemu z pomostem na plaży Bielnik były podejmowane wielokrotnie. Urzędnicy i radni rozmawiają a pomost niszczeje przez lata i w tym momencie stanowi ruinę. Pozostałością obiektu są już tylko spróchniałe pale, wstęp jest na własną odpowiedzialność. W pobliżu mamy zagospodarowane miejsce do wypoczynku nad jeziorem i kwitnie życie turystyczne: jest miejsce do kąpieli, plac zabaw dla dzieci, siłownia pod chmurką, wiele kwater turystycznych, ośrodek wypoczynkowy czy marina. Na plaży wypoczywa wielu turystów. A pomost zostawia „piękną” wizytówkę miasta.

Problem jest tak zawiły i skomplikowany, że burmistrzowie i radni kolejnych kadencji nie mogą z nim sobie poradzić. Na sierpniowych obradach Komisji Rewizyjnej sprawa własności obiektu była głównym tematem spotkania. Rozpoczęte spokojnie, zamieniło się na koniec w burzliwą dyskusję między władzami a panem Eugeniuszem Ławrynowiczem, budowniczym spornego pomostu. Było przerzucanie się paragrafami, kto ma rację, kto złożył jakie dokumenty. – Prawda jest jedna – powiedział Józef Górski, kończąc dyskusję. – Pomost został wybudowany wspólnie.

Kto ma prawo do użytkowania obiektu, zostało wyjaśnione na samym początku posiedzenia. Na pytanie przewodniczącego, Wojciecha Krzywińskiego, dotyczącego stanu prawnego w tej sprawie stanowisko magistratu przedstawił Józef Górski, kierownik Wydziału Inwestycji. Powiedział, że wyłączne prawo do użytkowania pomostu i plaży Bielnik ma w tej chwili Gmina Miasto Augustów. – Mamy podpisane ze Skarbem Państwa, reprezentowanym przez RZGW w Warszawie, dwie umowy użytkowania. Dotyczą części działek, na których leżą kąpielisko i pomost. Obie umowy zawarto w 2014 roku, na czas określony, do 31 grudnia 2026 roku. I dodał, że w zakresie samego pomostu podjęta została decyzja przez burmistrza, by obiekt został rozebrany. Jako organ właściwy wydania stosownej decyzji został uznany przez władze wojewódzkie starosta augustowski, który 17 czerwca bieżącego roku udzielił pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie rozbiórki pomostu. Decyzja nie jest ostateczna. Pan Eugeniusz Ławrynowicz złożył odwołanie i w tej chwili strony czekają na rozstrzygnięcie u wyższej instancji. Decyzja zapadnie jeszcze w tym roku.

Przybyły na posiedzenie burmistrz, Wojciech Walulik, podchodzi jednak z optymizmem do sprawy – Zbliżamy się do szczęśliwego finału rozwiązania tego problemu. Po otrzymaniu ostatecznej, mam nadzieję, że pomyślnej decyzji, jesienią tego roku lub wiosną przyszłego pomost zostanie rozebrany a nabrzeże plaży Bielnik będzie eleganckie i bezpieczne. Jeden człowiek nie będzie już paraliżować całego kąpieliska.

No cóż, kolejny raz pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość i mieć nadzieję, że mieszkańcy w przyszłym roku doczekają się nareszcie „normalnej” plaży w tym miejscu.

Więcej w tej kategorii: « Schody Apel mieszkańca »

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot