• 1
  • 2
piątek, 27 lipiec 2018 14:19

,,A tu można jeździć rowerem?''

Napisane przez MT
,,A tu można jeździć rowerem?'' fot. Maciej Trojanowski

Augustów – piękne miasto ze statusem uzdrowiska. Miasto przyjazne turystom. Przynajmniej w teorii. W praktyce nasze wspaniałe miasteczko cierpi na jeden dość poważny syndrom – braku ścieżek rowerowych tam, gdzie są one naprawdę potrzebne.

Temat braku tras przeznaczonych dla rowerzystów w naszym mieście jest tematem rozległym. Wielu odwiedzających nasze miasto turystów zdumionych jest tym, iż najważniejsze ulice miasta, takie jak. ul. Wojska Polskiego, ul. 3. Maja oraz ul. Mostowa pozbawione są tras rowerowych.

Jest to kwestia istotna, gdyż nawet poza sezonem spora część mieszkańców decyduje się na zdrowsze dla środowiska podróżowanie rowerem, zamiast autem. Skupmy się teraz na trzech wymienionych wyżej ulicach.

Na pierwszej, czyli Wojska Polskiego ostatnio wylano odcinek nowej nawierzchni. Niestety, na tym się skończyło, a wszyscy wiedzą w jakim stanie są chodniki przy tamtej drodze. Jeżeli wylewano asfalt, to można było pokusić się o przynajmniej wymienienie krawężników, które mogłyby być punktem wyjścia do przyszłego remontu. Jednocześnie warto zaznaczyć, iż nie jest to ulica wąska. Prócz pasów ruchu zmieścił się trzeci, na miejsca parkingowe, a chodniki po obu stronach są tak szerokie, że bezproblemowo po jednej stronie może przebiegać ścieżka pieszo-rowerowa.

Wyremontowana do końca – chociaż nie było wiadomo, czy tak się stanie – ulica 3. Maja po jednej stronie ma ścieżkę pieszo-rowerową. Tak powinno być od początku, szkoda jednak, iż ścieżka kończy się przy Kinie Iskra. Nie, nie przechodzi na drugą stronę. Po prostu się kończy. Mimo, iż chodnik nadal ma taką samą szerokość. Przy okazji można wspomnieć o rondzie Marconiego, po którego jednej stronie powinny łączyć się ścieżki rowerowe z ul. 3. Maja, ul. 29. Listopada i ul. Brzostowskiego. Szerokość chodnika na to pozwala, niestety oznakowanie pionowe już nie.

Do omówienia pozostała wreszcie ulica Mostowa, czyli najbardziej turystyczna ulica miasta. Droga ta jest istną katorgą dla wszystkich fanów jednośladów. Nie ma ona bowiem ścieżki rowerowej, a natężenie ruchu samochodowego jest tak duże, iż mało kto zdecyduje się na przejazd nią ulicą. Zwłaszcza rodzice podróżujący z małymi dziećmi. Tutaj również kłopot da się załatwić praktycznie od raza, gdyż chodnik po stronie Rossanna i Albatrosa (jeżeli pozbyto by się drzew i zamiast nich umieszczono słupki blokujące parkowanie na chodniku) spokojnie mógłby być ścieżką pieszo-rowerową. Przy restauracji Albatros zaś powinna ona przejść na drugą stronę ulicy - gdzie chodnik ponownie został zwężony, tym razem przez ciężkie donice – i łączyć się z tą na ul. 3. Maja.

Jak widać nie potrzeba wielkich remontów, które pochłonęłyby duże sumy pieniędzy, a tych jak wiadomo miasto nie ma. Zamiast tego wystarczą drobne zmiany, które sprawią, że Augustów naprawdę stanie się miastem przyjaznym rowerzystom i turystom.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.