• 1
  • 2
  • 3
  • 4
poniedziałek, 16 kwiecień 2018 15:23

Cała prawda o „nowym” podatku dla nadwodnych przedsiębiorców

Napisane przez  Anita Klebanowska
ośrodek Marina Borki ośrodek Marina Borki marinaborki.pl

Przeciwko wysokim rzekomo opłatom kierowanym do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie protestują radni i przedsiębiorcy z Giżycka. Wszystkim im zależy, by sprawę nagłośnić. Po zbadaniu przez nas sprawy okazuje się, że sytuacja augustowskich przedsiębiorców jest identyczna, jak ta giżycka. Dlaczego więc nasi nie protestują?

Słowa Cezarego Piórkowskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej w Giżycku, pełne obawy o demontaż przystani i portów na Mazurach, wybrzmiały bardzo poważnie. Dramatyzmu całej sytuacji dodał głos giżyckiego przedsiębiorcy, podczas sesji Rady Miejskiej w Giżycku z 28 marca 2018 r.: Robiłem wyliczenia, z których wynika, że marina w kształcie kwadratu o długości 200 metrów będzie musiała zapłacić podatek w kwocie 430 tysięcy złotych. (...) Po pierwsze, taka marina nie przynosi tyle zysku. Po drugie, skąd przedsiębiorca ma wziąć przed sezonem takie pieniądze?

Sytuacja augustowska jest identyczna jak ta giżycka

Nie chcąc siać (jak się okazuje i tak niepotrzebnej) paniki wśród naszych augustowskich nadwodnych przedsiębiorców, pochyliliśmy się nad tematem, by zawiłą sprawę rozwikłać. Wsłuchaliśmy się w głos obu stron - PGW Wody Polskie oraz naszych augustowskich przedsiębiorców. Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz, rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku sprawę wyjaśnia następująco:

- Sytuacja augustowska jest identyczna, jak ta giżycka, ponieważ regulują ją te same przepisy prawa. Z tym, że przedsiębiorcy giżyccy sami wyliczyli podawane w mediach stawki. Przytaczane przez nich kwoty nie są stawkami PGW Wody Polskie. Najwyższa wyliczona przez nas stawka dotycząca prowadzenia działalności usługowej opiewa na niespełna tysiąc złotych. Nie rozumiemy skąd poruszenie wśród giżyckich przedsiębiorców. Być może stąd, że do tej pory nie ponosili żadnych opłat, ponieważ działalność związane z uprawianiem na wodach śródlądowych rekreacji, turystyki, sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb była zwolniona z opłat.

Z informacji podanych przez panią rzecznik wynika, że kto czerpie zyski z wykorzystania własności wszystkich obywateli, w tym przypadku wód, musi za to ponosić też opłaty i tak było zawsze:

- Opłaty te obowiązywały zawsze przy prowadzeniu działalności usługowej, a nawet zostały zmniejszone rozporządzeniem z 28 grudnia 2017 roku z 12,19 zł na 8,90 zł. Co więcej, 8,90 zł za metr kwadratowy akwenu to stawki obowiązujące tylko w przypadku działalności gospodarczej. A jeśli ktoś ma dochód z tego tytułu, że prowadzi działalność gospodarczą na wodach, to równorzędnie musi mieć wpływ na to, co się dzieje w tych wodach i ponosić koszty z tym związane. Jeżeli grunt przeznaczony jest pod darmowe kąpieliska i stałe tory do uprawiania sportów wodnych to stawka za 1 m2 tego gruntu wynosi 1 grosz, a 8,90 to stawka najwyższa i dotyczy tylko i wyłącznie prowadzenia odpłatnej działalności usługowej nad wodą. Opłaty za użytkowanie gruntów pokrytych wodami należącymi do Skarbu Państwa są ponoszone raz w roku i ich wysokość nie powinna stanowić realnego obciążenia dla przedsiębiorców i zwykłych użytkowników przystani, pomostów, marin itd. Utrzymanie naszych wód w dobrej jakości jest potrzebne całemu społeczeństwu i zobowiązują nas do tego przepisy Unii Europejskiej.

Opłaty były zawsze, nie jest to nic nowego

Podobne stanowisko przedstawiają właściciele ośrodka wypoczynkowego Marina Borki: 27 listopada 2017 roku otrzymaliśmy pismo informujące, że nastąpią zmiany przepisów oraz stawek i będzie podpisywana nowa umowa - mówi pani Agnieszka Kondracka.

Państwo Kondraccy mają umowę o użytkowanie wód wystawioną przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie. Przez pierwsze 3 lata działalności, na czas remontu byli zwolnieni z takich opłat:
- Po remoncie co roku odnawiana jest umowa z RZGW. Zawsze na jesieni wystosowywane jest zezwolenie na użytkowanie wody. W tym roku nadeszło pismo, że będzie to rozliczane na nowych zasadach. Opłaty były zawsze, nie jest to nic nowego. Do tej pory wynosiły one 12,19 zł za m2 gruntu. Wygląda na to, że nie mamy się czego obawiać.

Dodaj komentarz

Jeżeli dodajesz komentarz jako "gość", pamiętaj że przed publikacją musimy go zatwierdzić (co może trochę potrwać).

Nie chcesz czekać na zatwierdzenie komentarza? Zaloguj się, wtedy komentarze będą publikowane automatycznie od razu po ich dodaniu przez Ciebie.


Kod antyspamowy
Odśwież

Odzież robocza
Zakład stolarski
Foto Bajka - VHS
Foto Bajka - Fotograf
Zalew Mobile
^ REKLAMA ^

Publikacje wg daty:

« Lipiec 2018 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Inter Meble
Zajazd WIWA
Tepete - Auto zastępcze
^ REKLAMA ^
KA-MIX
^ REKLAMA ^