• 1
  • 2
  • 3
  • 4
środa, 17 lipiec 2019 18:58

"Piłka uczy wytrwałości"

Napisała

Dawid Krzyżowski jest jednym z najlepszych footballowych freestylerów na świecie. Jego zabawy z piłką zadziwiły rzesze widzów w wielu zakątkach globu. W rozmowie z nami Dawid opowiada o swoich początkach i karierze.

 

Kto jest Twoim wzorem do naśladowania?
- Początkowo wzorowałem się piłkarzem Ronaldinho, który wykonywał różne sztuczki. Później zacząłem sam wykonywać triki. Inspirowałem się także innymi graczami, których obserwowałem poprzez portale internetowe.

Czy Twoja przygoda zaczęła się od razu od piłki, czy może od tak zwanej „zośki”?
- Zaczynałem jako piłkarz z pasją. Mieszkając na wsi nie zawsze miałem z kim zagrać. Wychodziłem sam na boisko, gdzie nauczyłem się żonglerki, a następnie sztuczek. Po pewnym czasie w wieku 14 lat zrezygnowałem z klasycznej piłki nożnej i skupiłem się wyłącznie na freestyle.

Z takimi umiejętnościami nie próbowałeś powrotu na boisko ?
- Grę w piłkę nożną i "freestyle football" łączy tylko piłka. To tak, jakby porównywać skoki narciarskie do biegów narciarskich. Technika oraz panowanie nad piłką jest moją domeną i pod tym względem mógłbym przeważać nad innymi piłkarzami. Jednak w piłce nożnej jest wiele innych aspektów, których nie trenuję na co dzień i tu byłoby ciężko.

Dużo osób zainteresowałeś swoją dziedziną sportu?
- Staram się w każdej sytuacji, na każdej imprezie pokazać i nauczyć dzieci chociaż prostych sztuczek. Jest kilka osób, które już trenują ze mną. Cieszę się, będą następcy.

Czy jest to sport popularny w Polsce?
- Myślę, że jest on dosyć popularny, jednak ludzie nie wiedzą z czym to się je. Bardziej kojarzą się z tym celebryci wykonujący sztuczki.

Próbowałeś pobić rekord Guinnessa?
- Póki co nie miałem takich propozycji, a z własnej inicjatywy nie wykazywałem. Bardziej skupiałem się na wymyślaniu swoich sztuczek i na osiągnięciach.

Jakie masz plany na przyszłość?
- Od 7 lat zajmuję się pokazami i z tego żyję. Prowadzę również naukę trików w swoim regionie. Obecnie zajmuję się także współorganizacją różnych imprez. Występy nie są wysoko opłacone, a proponując inne atrakcje mogę zarobić i dodatkowo robić to co kocham.

Czym byś przekonał osoby, które myślą o rozpoczęciu przygody z Freestyle football?
- Sam jestem zawodnikiem wszechstronnym, który wplata elementy gimnastyki. Nie należy wykonywać nic na silę, a z pasją. Piłka uczy wytrwałości. Tak jak w życiu trzeba dążyć do wyznaczonych celów, tak i tu powoli stawiajmy sobie poprzeczki. Ja ze swojej strony oferuję pomoc i zawsze chętnie podpowiem.

Jakie masz jeszcze marzenia?
- Moim marzeniem było wygranie Mistrzostw Polski Red Bulla i udało mi się tego dokonać. Jako sportowiec jestem spełniony. Oczywiście fajnie, by było zostać mistrzem świata, ale na ten moment jest to poza moim zasięgiem. Chciałbym robić to co kocham i promować ten rodzaj sportu również poza granicami kraju.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

August
Agro
MIRAD - Bar przy kominku
Roboty ziemne
DANBUS
GENERALI
Weterynarz
Biuro Rachunkowe
Drewno opałowe
Tepete - Auto zastępcze