• 1
  • 2
czwartek, 23 kwiecień 2015 10:30

Walka z najlepszym i zatrzymanie czasu, czyli o mistrzostwach świata w Tokio (filmy)

Napisała

Ogromna hala sportowa, pełne emocji walki odbywające się jednocześnie na 10 matach, ponad półtora tysiąca zawodników, a wokół klimat i fascynująca kultura Kraju Kwitnącej Wiśni. Tak w skrócie można opisać Mistrzostwa Świata Karate Kyokushin, które odbyły się w dniach 18-19 kwietnia w stolicy Japonii. Wystartowało w nich dwóch karateków z augustowskiego klubu – Adam Kawka i Michał Koszycki.

Był to ich drugi występ na zawodach tej rangi. W ubiegłym roku pokazali wysoki poziom, ale nie udało im się przejść przez walki eliminacyjne. Jak poszło tym razem? Relację z przebiegu tegorocznych startów zdał nam ich trener, sensei Waldemar Matyka.

– Adam miał zmierzyć się w eliminacjach z zawodnikiem z Japonii, ale ten nie stawił się do walki. Automatycznie przeszedł więc do 1/16 finału. Stoczył bardzo dobrą, równorzędną walkę, co widać w materiale filmowym. Zastosował trudną, ale skuteczną technikę uderzenia stopą w głowę przeciwnika. Ten jednak nie upadł, a w Japonii jest tak, że jak zawodnik wytrzyma uderzenie, może walczyć dalej, a punkty nie są przyznawane. Na naszym gruncie europejskim przyznano by wazari (pół punktu). Ostatecznie zwyciężył Japończyk – zrelacjonował walkę Adama Kawki sensei. – Pewnym pocieszeniem jest to, że Adam przegrał z najlepszym zawodnikiem jego kategorii, tym, który sięgnął po tytuł mistrza – dodał.

Do 1/16 finału, po zwycięskim starciu w eliminacjach, dostał się także Michał Koszycki startujący w kategorii do 75 kg. Tak tą pierwszą walkę opisuje Waldemar Matyka: – Dominacja była cały czas po stronie Michała. Zawodnik japoński troszeczkę się cofał, był mniej aktywny podczas walki. Sędziowie jednogłośnie wskazali na zwycięstwo Koszyckiego.

Mniej fortunny przebieg miała za to walka o wejście do 1/8 finału. – Zawodnicy mieli niewłaściwe kolory przełożenia kasku. Jeden z sędziów zatrzymał więc walkę, by je poprawić. Sędzia powinien pokazać zatrzymanie czasu, ja tego nie zauważyłem. Gdy podszedł do mnie rosyjski sędzia, zapytałem, czy czas został zatrzymany, lecz nie uzyskałem odpowiedzi, dlatego sądziłem, że płynie dalej. Ostatnie sekundy są bardzo ważne dla każdego zawodnika, krzyknąłem więc Michałowi, ile mu zostało, a on wtedy przyspieszył. Kiedy upłynął dwuminutowy czas walki, okazało się, że ta toczy się dalej. Zakończyła się dopiero na 2 minutach i 46 sekundach – wyjaśniał zawikłaną sytuację sensei. Jak wynika z jego wypowiedzi, Michałowi nie starczyło już sił, by rozegrać końcówkę na swoją korzyść, bo rozłożył je sobie na krótszy okres czasu, niż miał przed sobą (trzeba tu również odnotować, że między swoimi walkami augustowski zawodnik miał tylko 15 minut przerwy, a dla jego przeciwnika było to dopiero pierwsze wejście na matę). – Mamy lekcję na przyszłość, żeby dopatrzeć wszystkie drobiazgi – podsumował Waldemar Matyka, zauważając, że niby błaha rzecz, a skutkowała zamieszaniem, bez którego walka mogła potoczyć się inaczej.

Augustowski klub pokazał się w każdym razie z dobrej strony. Na 15 osób polskiej reprezentacji tylko trzy stoczyły po jednej zwycięskiej walce, w tym Michał Koszycki. – Wiemy, że idziemy w dobrym kierunku, zawodnicy wytrzymali swoje walki do końca, zdobyli kolejne doświadczenia, nabrali pewności siebie – ocenił efekt międzynarodowych zawodów sensei. Wszystko to będą mogli wykorzystać już wkrótce na mistrzostwach Europy, które odbędą się 10 maja w Berlinie.

Waldemar Matyka kieruje podziękowania do wszystkich sponsorów. Wyjazd na mistrzostwa w Tokio wsparli: BALT YACHT – Krystyna Kozłowska, Pracowniczy Ośrodek Maszynowy w Augustowie, Trans-Dźwig Zawadzcy, Bank Spółdzielczy, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Urząd Miasta w Augustowie, Agencja Ubezpieczeniowa Dariusz Nerko, Hurtownia Mucha – Zdzisław Mucha, Piotr Zawadzki – Żarnowo, Wodociągi i Kanalizacje Miejskie, Sklep Sema – Orzechowska Agnieszka, Hanwer – Hubert Roszkowski, Kawiarnia pod Jabłoniami, Masiewicz Dariusz – Piątki, gm. Kalinowo, Żak Turist – Jerzy Biedulewicz.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.