• 1
  • 2
piątek, 14 sierpień 2015 16:28

Nowy skład, nowa moc

Napisała

II liga siatkówki startuje już we wrześniu. Przed augustowskim zespołem, którego szeregi zasilili nowi zawodnicy, został jeszcze miesiąc intensywnych przygotowań. O zbliżającym się sezonie oraz zmianach, jakie w nim czekają, rozmawiamy z Tomaszem Wiszyńskim, prezesem UKS Centrum Augustów, i Wojciechem Iwanowiczem, trenerem drugoligowej drużyny.

Za Wami niezwykle udany sezon. Drużyna doszła do finałowego turnieju o wejście do I ligi. Jest się czym chwalić. Ale też pewnie sporo przygotowań przed nadchodzącym?

Wojciech Iwanowicz: Tamten rok był na pewno udany. W tym musimy budować zespół od nowa, bo większość chłopaków dostała oferty z innych klubów.

Tomasz Wiszyński: Takie są konsekwencje sukcesu sportowego. Młodzi zawodnicy poszli rozwijać swoje kariery. Mamy nadzieję, że będzie o nich jeszcze głośno.

Kompletowanie zespołu w toku?

WI: Praktycznie dopinamy skład. Ale jest jeszcze parę niewiadomych. Szukamy na przykład drugiego rozgrywającego.

TW: Zapowiada się jednak, że powstanie równie mocna drużyna.

WI: Jak nie mocniejsza. Będzie na pewno bardziej doświadczona niż poprzednia, bo jest zdecydowanie więcej chłopaków z niższym peselem, czyli starszych. Duże znaczenie może mieć także ogranie zawodników. W zespole znajdą się siatkarze, którzy awansowali do I ligi, a nawet tacy, którzy mieli okazję w niej grać.

Jest jakaś główna koncepcja budowania zespołu?

WI: Na pewno sporą zmianą będzie nowa osoba na pozycji libero. W tej roli wystąpi Mariusz Ostaszewski, który do tej pory grał jako przyjmujący. Myślę, że to przestawienie dużo da zespołowi.

TW: Mamy przeczucie, że może to być mocny punkt drużyny. Mariusz pokazał we wcześniejszych latach, że potrafi i przyjmować, i bronić. Poza tym jako zawodnik, który gra w UKS Centrum Augustów od początku istnienia sekcji, będzie miał w końcu większe pole do popisu.

WI: Nie zmienia się za to kapitan drużyny. Głównym zawodnikiem, który prowadził grę, był właśnie "dowódca", Mariusz Szlejter. Bardzo dużo od niego zależało. To bardzo ważne ogniwo zespołu i na razie nie wyobrażam sobie drużyny bez niego.

TW: Wielu młodych zawodników, co wprost przyznają, czuje się pewniej na boisku mając Mariusza obok. Jest wsparciem dla zespołu.

Kogo jeszcze zobaczymy w grze?

WI: Do drużyny dołączy dwóch juniorów, naszych wychowanków, Kuba Szczytko (przyjmujący) i Damian Różański (środkowy). Z zewnątrz przychodzi do nas Mateusz Maron, wychowanek MKS MDK Warszawa, który w poprzednim sezonie grał w Legii Warszawa, wcześniej w Olimpii Sulęcin, Conflans Andresy Jouy we Francji, Pekpolu Ostrołęka. Z niejednego pieca chleb jadł, zatem będzie dużym wzmocnieniem na środku bloku. Drugim środkowym jest Radek Nowak, notabene pochodzący z Zakopanego. W tamtym roku grał w III lidze, w zespole, który miał aspirację na awans. Postanowił przeprowadzić się do Augustowa i grać u nas.

Czyli drużyna przyciąga.

WI: Są zawodnicy, którzy chcą grać wyżej. Wiedzą, że przychodząc do naszego zespołu, dostają szansę, żeby się pokazać.

TW: Mogą tu rozwinąć swoje umiejętności.

W ramach kompletowania składu drużyny klub prowadził treningi otwarte. Na co zwracano uwagę przy wyborze nowych zawodników?

WI: Było kilka takich krótkich treningów, z których, prawdę mówiąc, wyciągnęliśmy w zasadzie tylko jednego chłopaka, przyjmującego. To 19-letni Marek Józefowski z juniorskiego zespołu MDK Warszawa. W 2012 roku zdobył mistrzostwo Polski kadetów, także już coś swoją osobą prezentuje. Najprawdopodobniej do zespołu wróci Paweł Haraburda, który na pewien czas zawiesił buty na kołek. W drużynie znajdzie się też Jacek Gościński z Suwałk, atakujący. Poprzedni sezon spędził w drugoligowym Orle Międzyrzecz, z którym zajął II miejsce w grupie. Stawiamy na zawodników raczej już doświadczonych, ogranych. I w takim składzie będziemy walczyć o to, by nie było gorzej niż w ubiegłym sezonie.

Przed Wami dość trudne zadanie, bo oczekiwania kibiców są duże.

WI: Trzeba sobie stawiać wysokie cele, bo grać tylko po to, żeby grać, większego sensu nie ma.

TW: Najmilej byłoby powtórzyć to, co w tamtym roku. Spróbujemy.

Terminarz rozgrywek i skład grupy na najbliższy sezon są już znane.

TW: Zaczynamy z KS Metro Warszawa w Augustowie, 26 września. To beniaminek – drużyna wywalczyła sobie awans. Drugim beniaminkiem w grupie jest BAS Białystok, który dostał miejsce w wyniku powiększenia ligi. Ogólnie mówiąc, zawęzi się nam pole wyjazdów. Najdalej będzie Międzyrzec Podlaski. Najwięcej spotkań czeka nas w Warszawie – stamtąd są aż cztery zespoły. Do tego dochodzi Wołomin, Olsztyn, Hajnówka, wspomniany Białystok.

Przygotowania do sezonu już trwają?

WI: Treningi zaczęliśmy w poniedziałek. Cały czas trenujemy w Augustowie. Nie wyjeżdżamy na żaden obóz. Wszystko, co trzeba, mamy na miejscu. W planach są też turnieje towarzyskie. W ostatnią sobotę sierpnia zagramy o Puchar Burmistrza. Przyjedzie Ślepsk Suwałki, Camper Wyszków, zespół z Hajnówki. Będzie można poobserwować grę pierwszoligowców i zobaczyć, jak nasza drużyna prezentuje się na tle zespołów z zaplecza Plus Ligi. Odbędzie się u nas również festiwal siatkówki.

TW: Jak już będziemy mieli pełny skład, obierzemy sobie konkretne cele, ale myślę, że będą podobne do tych z ubiegłego roku. Takim minimalnym jest to, żeby znaleźć się w górnej części tabeli, powalczyć o czołowe lokaty w grupie. A później zobaczymy, jak nas wiatr poniesie.

Można już zatem zapraszać kibiców na mecze?

WI: Jasne.

TW: Zapraszamy serdecznie.

WI: Zachęcamy też do odwiedzenia hali SP nr 4 w dniu 29 sierpnia, kiedy rozegrany zostanie turniej towarzyski. To będzie pierwsza możliwość poznania nowych graczy, zobaczenia, w jaki sposób prezentują się na boisku.

Dziękujemy za rozmowę.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.