Wydrukuj tę stronę
środa, 19 kwiecień 2017 21:36

Pozostał niedosyt

Napisane przez RED

Marcin Sturgulewski, augustowski mistrz karate oraz reprezentant Polski, podzielił się na swoim profilu FB krótką relacją z wyprawy do Japonii.

"Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej! Mój pobyt w Tokio dobiega końca. Zawsze marzyłem o medalu Mistrzostw Świata. Nie udało się, ale 4 miejsce to też ogromny sukces, który cieszy. Za wkład w mój rozwój oraz pomoc w spełnianiu marzeń serdecznie dziękuję osobom i firmom bez których nie byłoby mnie w tym miejscu.

Czas się pochwalić wynikami. Sobotni start indywidualny uważam za udany, ponieważ na 52 zawodników z całego świata startujących w mojej kategorii uplasowalem się w pierwszej piętnastce. W niedzielę było dużo bliżej medalu. W starcie drużynowym zabrakło jednego punktu do brązowego medalu co dało nam podobno najgorsze dla sportowca 4 miejsce. Przed nami znalazły się 3 zawodowe drużyny z Rosji. Wyprzedziliśmy teamy z Australii, Guam, Nowej Kaledonii oraz Francji. Apetyt nam urósł, więc w maju na Mistrzostwa Europy w Lyonie lecimy po złoto !!! "